Opracowanie przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji hiszpańskojęzycznych. Źródło pod artykułem.
Rzecznik rządu Wysp Kanaryjskich Alfonso Cabello wyraził zaniepokojenie faktem, że przetarg na prace modernizacyjne w porcie lotniczym Teneryfa Południe został unieważniony. Informację potwierdził w poniedziałek prezes i dyrektor generalny Aeny Maurici Lucena.
Rząd Wysp Kanaryjskich: potrzebna analiza przyczyn
Cabello odniósł się do sprawy podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów. Jak podkreślił, teraz to administracja odpowiedzialna za inwestycję powinna przeanalizować okoliczności, które doprowadziły do takiej sytuacji.
– Teraz ktoś, kto odpowiada za przeprowadzenie przetargu, będzie musiał przejrzeć i przeanalizować, co doprowadziło do jego unieważnienia – powiedział Cabello. Rzecznik opowiedział się też za tym, by po ustaleniu przyczyn podjąć działania, które odblokują sytuację i pozwolą jak najszybciej ponownie ogłosić konkurs na wykonanie prac.
Aena: brak ofert to zła wiadomość, ale do udźwignięcia
Maurici Lucena potwierdził, że Aena nie otrzymała żadnej oferty na przebudowę lotniska Teneryfa Południe, jednej z inwestycji ujętych w planie DORA III. Jak przyznał, nie jest to dobra wiadomość, ale – jak zastrzegł – spółka jest w stanie sobie z tym poradzić.
Podczas konferencji z analitykami, na której przedstawiano przyjęty tydzień wcześniej przez rząd plan DORA III, Lucena wyjaśnił, że sytuacja nie jest pozytywna, ale gdyby forma prawna Aeny była inna i państwo miało na przykład 40 proc. udziałów w spółce zamiast 51 proc., opinia publiczna w ogóle nie dowiedziałaby się, że ten przetarg czy kontrakt został unieważniony.
Według przedstawiciela spółki w każdej prywatnej firmie zdarza się, że przy próbie zakontraktowania dużej inwestycji – wartej 464 mln euro – pierwszy etap kończy się niepowodzeniem i sprawy nie idą zgodnie z planem. Dokładnie to stało się na Teneryfie, z tą różnicą, że wszystko rozegrało się na oczach wszystkich. Z tej perspektywy nie jest to więc powód do niepokoju – zaznaczył.
Struktura akcjonariatu Aeny pozwala bowiem transparentnie analizować aspekty, których w innych firmach o podobnej skali nie dałoby się zbadać – w nich znany byłby dopiero końcowy efekt po podpisaniu umowy, a nie etap, na którym nie udało się jeszcze wyłonić wykonawcy.
– Czasem tak się zdarza. Zrobimy wszystko, co możliwe, by poprawić nowy przetarg i przynajmniej zmaksymalizować szanse na właściwe rozstrzygnięcie – dodał.
Jeden z najbardziej złożonych projektów w historii
Wiceprezes wykonawczy Aeny Javier Marín dodał, że projekt na Teneryfie Południe to prawdopodobnie jeden z najbardziej złożonych, jeśli nie najtrudniejszy, spośród wszystkich realizowanych w ramach DORA III. Powodem jest brak wolnej przestrzeni na lotnisku – konieczna będzie rozbiórka poszczególnych części terminala i budowa nowego.
– To praca, która zajmie nam kilka lat – podkreślił. Jak przypomniał, sam przetarg przewidywał termin 96 miesięcy, czyli bardzo długi i skomplikowany projekt realizowany w trudnym momencie, z uwagi na niepewność co do kosztów budowy.
Jego zdaniem ryzyko, jakie rynek przypisał temu projektowi, okazało się większe, niż zakładano. Jednocześnie Aena ogłosiła inne przetargi – między innymi dwa w Madrycie i jeden na Teneryfie, dotyczący nowego parkingu – i spotkały się one z zainteresowaniem rynku. – W każdym razie nasi specjaliści analizują sytuację i znajdziemy rozwiązanie, które pozwoli spełnić wymagania – zapewnił.
Plan inwestycji ambitny, ale elastyczny
Marín dodał, że spółka liczy na przyciągnięcie najlepszych ofert od firm budowlanych do projektów przewidzianych w DORA III. – Uważam, że mamy wiele przedsiębiorstw budowlanych, dla których Hiszpania jest rynkiem krajowym, i jesteśmy przekonani, że będą bardzo zainteresowane współpracą przy przyszłym rozwoju hiszpańskich lotnisk – zaznaczył.
Zatwierdzony program inwestycyjny jest naprawdę ambitny – zarówno pod względem wielkości nakładów, jak i tego, że obejmuje większość głównych portów lotniczych. Jak wyjaśnił Marín, przepisy dają jednak pewne narzędzia elastyczności, a poszczególne inwestycje na różnych lotniskach mają odmienne klasyfikacje.
Istnieją inwestycje strategiczne – te najważniejsze – dla których obowiązkowe jest dotrzymanie harmonogramu, oraz wiele innych, nieklasyfikowanych, co daje swobodę w ustalaniu priorytetów w portfelu projektów. – Zaczynamy ten proces z niepewnością co do cen i z częścią projektów, które wciąż czekają na doprecyzowanie. Będziemy zarządzać portfelem, ale jedno jest jasne: nie zainwestujemy więcej niż zatwierdzono i uwzględniono w naszych opłatach lotniskowych – podkreślił.
Oznacza to, że do dyspozycji jest 10 mld euro, a priorytety trzeba będzie ustalać, korzystając z dostępnych mechanizmów elastyczności. – Jesteśmy na przykład zobowiązani zrealizować 80 proc. zatwierdzonej inwestycji na każdym lotnisku, więc możemy przyspieszyć niektóre projekty albo skompensować opóźnienia. Jeśli pojawią się nadwyżki kosztów względem wstępnych szacunków, będziemy musieli odłożyć inne, mniej ważne projekty, by właściwie zarządzać portfelem – wyjaśnił.
Modernizacja terminala i stacja kolejowa
W lipcu Aena poinformowała, że łączna wartość przebudowy przekracza 550 mln euro, a kwota ta obejmuje także wyposażenie i system obsługi bagażu, które zostaną objęte osobnymi przetargami. Spółka zapowiedziała wówczas, że najważniejsze prace na tym lotnisku zostaną wykonane w latach 2027–2031 i będą kontynuowane w kolejnych okresach regulacyjnych (DORA 4, czyli od 2031 do 2036 roku).
Projekt przewiduje kompletną modernizację terminala, powiększenie parkingów oraz integrację przyszłej stacji kolejowej. W efekcie lotnisko ma być nowocześniejsze, wydajniejsze i gotowe na wyzwania kolejnych dekad.
Najświeższe wieści z Wysp Kanaryjskich
Codzienne newsy, alerty pogodowe i praktyczne informacje – prosto z wysp, po polsku. Mieszkamy tu i wiemy co się dzieje, zanim trafi do mediów. Wszystko publikujemy na naszym kanale WhatsApp – bez pośredników, bez algorytmu.

