protest mieszkaniowy gran canaria

Prawie 10 tys. osób protestuje w Las Palmas w sprawie dostępu do mieszkań

Opracowanie przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji hiszpańskojęzycznych. Źródło pod artykułem.

Blisko 10 tysięcy osób bierze już udział w marszu zwołanym w Las Palmas de Gran Canaria, którego uczestnicy domagają się rozwiązań w obliczu trudności z dostępem do mieszkań oraz wprowadzenia środków gwarantujących to prawo. Mobilizacja, która wyruszyła z okolic Pomnika Galdósa przy placu de la Feria, o godzinie 11:30 kierowała się ku siedzibie Prezydencji Rządu Wysp Kanaryjskich – po kilku dniach protestów i obozowiska rozstawionego w tym miejscu w obronie prawa do mieszkania.

Hasła przeciwko polityce mieszkaniowej

Podczas marszu słychać okrzyki w obronie prawa do mieszkania, a także poparcie dla dzielnic antyfaszystowskich. Wśród skandowanych haseł wyróżnia się okrzyk „Rząd Wysp Kanaryjskich to agencja nieruchomości”, wymierzony w politykę mieszkaniową kanaryjskich instytucji.

Symboliczne siedzenie z kluczami w dłoniach

Protest obejmował również symboliczne siedzenie przed siedzibą rządu Wysp Kanaryjskich, podczas którego manifestujący unieśli swoje klucze jako gest sprzeciwu wobec trudności z dostępem do własnego mieszkania.

Kontynuacja protestów po odrzuceniu dekretów

Mobilizacja jest kontynuacją protestów prowadzonych w ostatnich dniach, po tym jak dwa dekrety ustawowe dotyczące mieszkalnictwa zostały odrzucone w Kongresie Deputowanych głosami Partii Ludowej, Vox i Junts. Uczestniczące w protestach kolektywy i aktywiści, wśród nich Związek Lokatorów Teneryfy oraz organizacja Derecho al Techo, już wcześniej zapowiadali, że mobilizacje będą kontynuowane. Artykuł w trakcie aktualizacji…

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link