Santiago Abascal, przewodniczący hiszpańskiej partii Vox, wywołał burzę swoimi radykalnymi wypowiedziami na temat statku organizacji humanitarnej Open Arms, który obecnie przebywa w porcie Santa Cruz de Tenerife. Polityk publicznie wezwał do konfiskaty i zatopienia jednostki ratunkowej, którą określił mianem “statku niewolniczego”.
Kontrowersyjne wystąpienie lidera Vox
“Ten niewolniczy statek musi zostać skonfiskowany i zatopiony. Aby służył jako ostrzeżenie przed końcem, jaki czeka wszystkich miliarderów i polityków, którzy promują inwazję na Europę” – napisał Abascal w ostrym wpisie opublikowanym na swoim koncie w serwisie X (dawniej Twitter).
Wypowiedź lidera skrajnie prawicowej partii odnosi się do statku organizacji pozarządowej Open Arms, która zajmuje się ratowaniem migrantów na otwartym morzu podczas ich prób dotarcia do europejskich wybrzeży. Jednostka przybiła do portu na Teneryfie po rejsie z Barcelony.
Wizyta prezydenta Wysp Kanaryjskich
Statek Open Arms ma zostać odwiedzony przez Fernando Clavijo, prezydenta Wysp Kanaryjskich. Wizyta zaplanowana jest na czwartek, 28 sierpnia, o godzinie 13:00. To właśnie ta zapowiedź prawdopodobnie sprowokowała ostrą reakcję Santiago Abascala, który regularnie krytykuje działania organizacji humanitarnych pomagających migrantom.