dyrektor vuelta espana nazywa pokojowy protest przemoca

Dyrektor Vuelta España nazywa pokojowy protest “przemocą”

Sekcja opinii o wymownej nazwie “Land Takeover” wielokrotnie podejmowała tematy historycznych barier, z jakimi mierzyli się ludzie cierpiący z powodu niesprawiedliwych działań, a nawet niesprawiedliwych praw. Mamy niemal naiwną skłonność do przekonania, że “źli ludzie” są natychmiast rozpoznawalni, a odważnych jednostek, które ryzykują dla słusznej sprawy, jest niewielu.

Kto kształtuje opinię publiczną

Myślimy tak dlatego, że zazwyczaj – z honorowymi wyjątkami – to właśnie ci, którzy zdeptali wystarczająco wiele osób, mają dość kapitału, by kupować media. To one przypominają nam, kto jest złym, a kto dobrym człowiekiem, kto zajmuje domy i od kogo powinieneś kupować systemy alarmowe.

Znajdujemy się w takim momencie dziejów ludzkości, kiedy musimy pamiętać, że przestrzeganie praw człowieka w Strefie Gazy gwarantuje prawa wszystkich ludzi na świecie. Potępianie tego, że dzieci umierają z głodu, a lekarze nie mogą przeprowadzać operacji ratujących życie, bo są zbyt wyczerpani, nie jest “kontrowersją”.

Wszystko jest polityczne

Opowiadanie się po stronie praw człowieka nie jest “upolitycznianiem”, ponieważ wszystko jest polityczne. Nawet czekolada i napój bezalkoholowy kupowane w supermarkecie są polityczne. Nawet ziemniaki, które kupujemy, mają wymiar polityczny.

Ktokolwiek myśli inaczej, bierze się za kogoś, kim jest – idiota w ścisłym sensie, w jakim Grecy ukuli ten termin. Kimś, kto nie uczestniczy w debatach publicznych, które wpływają na jego życie.

Opinię publiczną można rozumieć jako płynącą rzekę, na którą wpływa wiele czynników. Głównie jednak ci, którzy ją zanieczyszczają, noszą imiona tych złych facetów ubranych w nieskazitelne garnitury.

Paradygmatyczny przykład hipokryzji

Przyjrzyjmy się niedawnemu i niemal paradygmatycznemu przykładowi osoby, która stawia się pod hipotetycznym parasolem “przyzwoitości” czy “pokoju”, aby przejść do annałów historii jako najbardziej przerażający głupiec.

Nazywa się Javier Guillén, jest dyrektorem prestiżowego wyścigu kolarskiego La Vuelta Ciclista a España. Określił on akt protestu, który uniemożliwił przejazd izraelskiej drużynie kolarskiej w środę, jako “akt przemocy”. Zapowiedział również, że organizacja złoży skargę na policję.

Guillén podkreślił, że “nie można pozwolić na takie wydarzenia” i że “Izrael-Premier Tech bierze udział w wyścigu ze względów sportowych, a nie na zaproszenie”. Zaapelował także, “aby akty przemocy się nie powtarzały”.

Oderwanie od rzeczywistości

Chwileczkę. Być może ten człowiek nie miał telewizora przez 23 miesiące i nie wie, że wszystkie polityczne i dyplomatyczne drogi zostały wyczerpane, aby powstrzymać barbarzyństwo, które głodzi dzieci. Te same dzieci, które pojawiają się w telewizji, mówiąc, że wolałyby umrzeć, ponieważ w raju będzie jedzenie.

Występują one w telewizji publicznej, gdzie pracuje odważny dziennikarz Carlos de Andrés. Nie potrzebował on nawet pół sekundy antenowego czasu, aby stwierdzić, że ta pokojowa akcja bezpośrednia wydaje mu się zgodna z prawem.

Jeśli barbarzyństwo się nie skończy, świat się zatrzyma – tak uczyli nas ludzie, którzy byli niesprawiedliwie ścigani, więzieni, prześladowani, zastraszani lub mordowani.

protest przeciwko izraelskiej drużynie kolarskiej

Źródło

Scroll to Top
Share via
Copy link