fala upalow wyspy kanaryjskie 40 stopni

Fala upałów na Wyspach Kanaryjskich. Termometry wskażą nawet 40 stopni

Nadchodzi pierwsza fala upałów w 2026 roku

Upał zagości na wszystkich Wyspach Kanaryjskich od najbliższego weekendu aż do wtorku. Duszne powietrze, które od środy daje się we znaki mieszkańcom archipelagu, to dopiero zapowiedź tego, co nas czeka. W nadchodzących dniach termometry w Gran Canarii i na Fuerteventurze mogą wskazać blisko 40 stopni Celsjusza, a na Teneryfie i La Palmie – około 37 stopni.

Wysokie temperatury napływają wraz z kalimą – gorącym, suchym powietrzem znad Afryki. To intensywne i powszechne zjawisko może przerodzić się w pierwszą w tym roku falę upałów na Wyspach Kanaryjskich.

Gdzie jest najgoręcej? Rekordy temperatury

W czwartek nowa fala gorąca, która w środę objęła jedynie Gran Canarię, dotarła już do wszystkich wysp archipelagu. To właśnie na Gran Canarii padły tego dnia rekordy: w La Aldea de San Nicolás odnotowano 40 stopni, w San Bartolomé de Tirajana – 39,7 stopnia, a w Agüimes – 38,6 stopnia.

W prowincji zachodniej najwyższe temperatury zmierzono w El Pinar na El Hierro – 36,2 stopnia, oraz w El Paso na La Palmie – 35,2 stopnia. Na Teneryfie najcieplej było w Las Mercedes, na stacji pomiarowej na Llano de Los Loros, gdzie słupki rtęci wskazały 34,3 stopnia.

Jak tłumaczy Víctor Quintero, delegat Państwowej Agencji Meteorologicznej (Aemet) w Santa Cruz de Tenerife, największy wpływ upałów odczują południowe części wysp, średnie wysokości i szczyty Gran Canarii, południe i obszar metropolitalny Teneryfy, a także Fuerteventura i La Palma. Choć fala upałów dotknie cały archipelag, to właśnie w tych rejonach Aemet ogłosiło żółte i pomarańczowe alerty.

Walka alizatów z afrykańskim gorącem

Gorąco napływa na archipelag za sprawą wiatrów wywołanych niżem termicznym, który z dużą siłą wieje na wschód od Afryki. Ten układ, uformowany w dolnych warstwach atmosfery, nie jest jednak na tyle silny, by całkowicie zablokować działanie alizatów – północno-wschodnich pasatów.

– Wyż blokuje pełny napływ gorącego powietrza na archipelag – wyjaśnia Quintero. Dochodzi do tego jeszcze jeden paradoks: w wyższych warstwach atmosfery sytuacja wygląda odwrotnie. Niże na zachodzie i wyże na wschodzie wymuszają napływ ciepłego i wilgotnego powietrza. Ten atmosferyczny miszmasz sprawia, że odczuwalna jest o wiele większa duchota niż zwykle, a wilgotność względna w niektórych miejscach sięga od 70 do 80 procent.

Efekt tej sytuacji to opuszczenie się warstwy wilgotnego powietrza, zwykle tworzącej słynne „morze chmur” czy „panza de burro”. Zamiast typowych 1200-1500 metrów nad poziomem morza, wilgotna warstwa zalegać będzie na wysokości zaledwie 300, a nawet 100 metrów. Ciepłe powietrze jest lżejsze od wilgotnego, rozszerza się i przyciska je do ziemi.

Sobota i niedziela najgorsze: kumulacja upału

Ta walka między alizatem a gorącem nie potrwa jednak cały tydzień. – Będą dni, w których niż afrykański zdoła pokonać blokadę wyżu alizatów – zapowiada Quintero. Stanie się tak właśnie w sobotę i niedzielę, co spowoduje dalszy wzrost temperatur, szczególnie w wyższych partiach wysp.

Prognozy Aemet przewidują, że średnie maksymalne temperatury w sobotę w prowincji Santa Cruz de Tenerife wyniosą 33 stopnie, a w prowincji Las Palmas – 29 stopni. W niedzielę będzie jeszcze cieplej: odpowiednio 34 i 30 stopni. Oznacza to, że temperatury maksymalne będą o 3-4 stopnie wyższe niż w czwartek. – Niedziela i poniedziałek będą najgorętszymi dniami – podkreśla Quintero.

Upały utrzymają się dłużej

Przed nami jeszcze wiele upalnych dni. Modele prognoz numerycznych wskazują, że fala upałów potrwa co najmniej do wtorku lub środy przyszłego tygodnia. Quintero zastrzega jednak, że nie oznacza to, iż w niektórych miejscach temperatury nie utrzymają się jeszcze w czwartek.

– Po wielu dniach upałów w niektórych regionach o specyficznej rzeźbie terenu, jak Tasarte na Gran Canarii czy Las Mercedes na Teneryfie, ochłodzenie potrwa dłużej – dodaje meteorolog. Choć w ogólnokrajowym ostrzeżeniu specjalnym Aemet mówi się o fali upałów, na razie na Wyspach Kanaryjskich nie została ona oficjalnie sklasyfikowana jako taka. Wszystko jednak wskazuje na to, że to właśnie będzie pierwsza fala upałów na Wyspach Kanaryjskich w 2026 roku.

Ochrona przed pożarami: zakazy i nakazy

Sytuacja zmusza Wyspy Kanaryjskie do podjęcia środków zapobiegawczych, by zmniejszyć ryzyko pożarów lasów. Wysokie temperatury mogą sprawić, że każde ognisko będzie rozprzestrzeniać się błyskawicznie. W związku z tym rady wysp (cabildos) wprowadziły zakaz odpalania fajerwerków i wszelkich pokazów pirotechnicznych, używania maszyn iskrzących (jak podkaszarki czy spawarki), a także rozpalania ogniska, grillowania czy palenia papierosów na terenach biwakowych, rekreacyjnych, kempingach, ścieżkach, szlakach, drogach i przy punktach widokowych.

Na Gran Canarii ograniczenia dotyczą terenów leśnych i dróg gruntowych. Władze apelują do właścicieli domów, szczególnie tych położonych w strefach przejściowych między zabudową a lasem, aby usunęli z otoczenia suchą roślinność, taką jak liście, trawy, trzciny czy jeżyny.

Ostre restrykcje na Teneryfie

Na Teneryfie, w części południowej i w masywie Anaga, rada wyspy wprowadziła dodatkowe zakazy: poruszania się pojazdów po leśnych drogach gruntowych, polowania z bronią palną, wstępu na tereny rekreacyjne, biwaki i kempingi, organizacji imprez sportowych i romerii na leśnych ścieżkach i drogach, a także prowadzenia prac leśnych. Zamknięto także punkt widokowy Mirador de Chimague, odcinek drogi TF-24 oraz część Parku Przyrody Corona Forestal. Nieczynny jest też park Las Mesas, zarządzany przez gminę Santa Cruz.

La Laguna z kolei wzmocniła patrole w newralgicznych miejscach, takich jak Las Mercedes, Anaga, Mesa Mota i Ortigal, działając w koordynacji ze strażą pożarną Teneryfy.

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link