Król Norwegii hospitalizowany na Teneryfie
Król Norwegii Harald V od wtorku przebywa w szpitalu Hospital Universitario Hospiten Sur na Teneryfie. 89-letni monarcha trafił tam z powodu infekcji. Jak poinformował norweski dwór królewski, stan zdrowia króla jest „dobry, biorąc pod uwagę okoliczności”, choć odnotowano u niego również lekkie odwodnienie.
Życzenia od premiera i tradycyjne wakacje
Premier Norwegii Jonas Gahr Støre publicznie życzył królowi szybkiego powrotu do zdrowia. „W imieniu wszystkich Norwegów chcę życzyć mu szybkiego wyzdrowienia i dobrej opieki” – powiedział agencji NTB. Harald V i królowa Sonja przebywali na Teneryfie, korzystając z zimowych wakacji – to popularny kierunek dla wielu obywateli Norwegii. Støre podkreślił, że „Norwegowie cieszą się, gdy król podróżuje w cieplejsze rejony podczas mroźnej zimy”, zaznaczając tym samym bliskie więzi turystyczne łączące Norwegię z Wyspami Kanaryjskimi.
Nadchodząca ocena stanu zdrowia i historia medyczna
Osobisty lekarz monarchy jest w drodze na wyspę. Dwór Królewski zapowiedział, że po jego konsultacji będzie na bieżąco informował o stanie zdrowia króla w ciągu dnia. To nie pierwszy raz, gdy król doświadcza problemów zdrowotnych podczas urlopu. Dwa lata temu musiał być hospitalizowany w Malezji z powodu innej infekcji, a następnie został przetransportowany do Oslo specjalnym samolotem medycznym. Po powrocie wszczepiono mu rozrusznik serca.
Na przestrzeni lat monarcha – uważany za najstarszego aktywnie urzędującego króla w Europie – przeszedł szereg interwencji medycznych. Wśród nich były usunięcie guza pęcherza moczowego w 2005 roku, implantacja zastawki serca oraz operacja kolana.
Gotowość rządu do pomocy
Rząd Norwegii potwierdził, że w razie konieczności ponownie pokryje koszty ewentualnego medycznego transportu króla do ojczyzny.

