Bali na Teneryfie? Polarne niży tworzą spektakularne wodospady
Głęboki układ niskiego ciśnienia, który w te dni Trzech Króli przynosi intensywne opady i silne ochłodzenie, pozostawia po sobie zapierające dech w piersiach widoki w wąwozach Teneryfy, szczególnie w obszarze metropolitalnym. Kaskady wody uchwycone na fotografiach i filmach mieszkańca wyspy, Javiera Durana, które można zobaczyć w jego mediach społecznościowych, wyglądają jak ujęcia zrobione na indonezyjskiej wyspie Bali. A jednak to Teneryfa. Ten miłośnik wędrówek, natury i fotografii wykorzystał obfite opady związane z tym frontem chłodnym, by przemierzyć Barranco de Santos oraz Valle de Tabares, położone między Santa Cruz a La Laguną. Rezultat jest oszałamiający.
„Tyle wody widziałem tylko podczas Filomeny”
„Bardzo rzadko widziałem, by tak wielka masa wody spływała wąwozami” – opowiada Javier Duran we wtorek 6 stycznia, przed wyruszeniem na kolejną wyprawę w poszukiwaniu wodospadów na Teneryfie. „Jedyny raz, kiedy widziałem coś podobnego wcześniej, to podczas burzy Filomena w 2021 roku” – zapewnia. Uporczywe, miejscami gwałtowne opady nawiedzające Wyspy Kanaryjskie pochodzą z odcięcia polarnego, które w ostatnich dniach pokryło śniegiem Półwysep Iberyjski. Wypychane przez wyjątkowo silny wyż azorski, pojedyncze chmury dotarły nad Archipelag.
Nietypowa sytuacja meteorologiczna utrzyma się
W ten sposób „w niższych partiach atmosfery mamy pasat, ale na średnich i wysokich poziomach zalega głęboki niż” – wyjaśnia Víctor Quintero, delegat prowincjonalny Państwowej Agencji Meteorologicznej (Aemet) w Santa Cruz de Tenerife. Jak ostrzega Quintero, ta sytuacja pogodowa – która nie ma już nic wspólnego z niżem Francis – utrzyma się aktywna na Wyspach Kanaryjskich przez najbliższe dni, przynajmniej „aż wyż ustawi się w swojej typowej pozycji”. Faktycznie, we wtorek opady utrzymywały się w wielu punktach Teneryfy, choć z mniejszą intensywnością niż w poniedziałek, kiedy to deszcz nie przeszkodził Królom dotrzeć na stadion Heliodoro Rodríguez López ani w paradowaniu po takich miejscach wyspy jak Santa Cruz czy La Laguna.
Mrozy w górach i ulewne deszcze
Oprócz deszczu, zrobiło się też bardzo zimno. Temperatury spadły poniżej zera w najwyższych partiach Teneryfy i La Palmy: we wtorek odnotowano -3,2 stopnia Celsjusza w Izaña, na Teide, oraz -0,8 stopnia w Roque de Los Muchachos. Największe opady poranne na Teneryfie zanotowano w La Victoria de Acentejo (5,6 litra na metr kwadratowy) oraz w Llano de los Loros w La Lagunie (4,8 l/m²). Woda będzie nadal spadać w nadchodzących godzinach, choć głównie w postaci mżawki.
Wytchnienie od suszy i brązowe języki w oceanie
Stałe opady w czasie tych świątecznych dni na Archipelagu przyniosły wytchnienie, szczególnie dla Teneryfy, która pozostaje w stanie zagrożenia hydrologicznego z powodu suszy z poprzednich lat, choć rada wyspy (Cabildo) rozważa zniesienie tego stanu w nadchodzących tygodniach. Obfita woda spływająca wąwozami pozostawia brązowe „języki” u ujść do morza, porywając ze sobą ziemię. Mimo że nie ogłoszono alertu, władze apelują o ostrożność na drogach i rozsądną jazdę.

