tor wyscigowy teneryfa wstrzymanie budowy

Sąd nakazuje wstrzymanie budowy toru wyścigowego na Teneryfie

Nowa przeszkoda na drodze inwestycji

Stowarzyszenie Przyjaciół Przyrody z Teneryfy (ATAN) złożyło wniosek do sądu o natychmiastowe, zabezpieczające wstrzymanie prac przy budowie Toru Wyścigowego na Teneryfie. Decyzja ta jest bezpośrednią konsekwencją najnowszego wyroku Sądu Najwyższego Wysp Kanaryjskich (TSJC), który orzekł, że Deklaracja Oddziaływania na Środowisko (DIA) dla tego projektu straciła ważność.

W wyroku, wydanym 10 czerwca, sąd nakazał również inwestorowi – w tym przypadku Radzie Wyspy (Cabildo) – ponowne przeprowadzenie procedury oceny oddziaływania na środowisko, tak aby dostosować ją do obowiązujących przepisów. „Nielegalność tego projektu jest druzgocąca” – podkreślają przedstawiciele ATAN.

Sąd: wymagana nowa ocena środowiskowa

Sąd Najwyższy Wysp Kanaryjskich nie pozostawił wątpliwości. W uzasadnieniu wyroku czytamy, że „nie powinno być żadnych wątpliwości, iż upływ czasu bez realizacji projektu wymaga przeprowadzenia nowej oceny”. W nowej ocenie należałoby uwzględnić aktualną wiedzę, dostępne technologie oraz przepisy, które są „bardziej adekwatne do nowych wymogów ochrony środowiska”.

W związku z wyrokiem, ATAN wezwał przewodniczącą Rady Wyspy, Rosę Dávilę, do natychmiastowego i bezwarunkowego wstrzymania wszelkich działań związanych z torem wyścigowym. Organizacja żąda również „przywrócenia wyrządzonych szkód” oraz doprowadzenia terenu do stanu sprzed rozpoczęcia inwestycji.

„Trzy wyroki pierwszej instancji i dwa Sądu Najwyższego Wysp Kanaryjskich jasno pokazują, że ten projekt nie ma podstaw prawnych, nie ma pokrycia środowiskowego i nie ma przyszłości. Kontynuowanie go byłoby rażącym naruszeniem państwa prawa” – argumentuje stowarzyszenie.

Spór o datę rozpoczęcia prac

Wyrok, który został doręczony stronom we wtorek, dotyczy konkretnie projektu dostosowania Międzynarodowego Parku Motorowego do Planu Obrony Przed Powodzią. Jest to jeden z czterech projektów, na które Rada Wyspy podzieliła całą inwestycję realizowaną w gminie Granadilla.

Tym samym Izba ds. Spornych Administracyjnie (Sala de lo Contencioso-Administrativo) przyznała rację Stowarzyszeniu Przyjaciół Przyrody z Teneryfy (ATAN) i oddaliła apelację wniesioną przez Radę Wyspy od wyroku pierwszej instancji.

Deklaracja oddziaływania na środowisko została zatwierdzona w 2011 roku z zastrzeżeniem, że straci ona ważność, jeśli prace nie rozpoczną się w ciągu pięciu lat. Nowy wyrok podkreśla, że „nie można uznać, iż wymóg rozpoczęcia prac w terminie spełnia samo wykonanie pierwszych czynności, po których prace zostają wstrzymane na czas nieokreślony”. To bezpośrednie odniesienie do argumentacji Rady Wyspy, która twierdzi, że za datę rozpoczęcia prac należy uznać datę protokołu wytyczenia budowy. „Co ciekawe, protokół ten sporządzono zaledwie kilka dni przed upływem” terminu określonego w DIA.

Sąd w swoim wyroku zwrócił również uwagę, że mimo iż w protokole wytyczenia budowy zapisano, iż prace ruszą następnego dnia, „tak się nie stało”. „Fakt ten został potwierdzony w dokumentacji technicznej samej Rady Wyspy z listopada 2022 roku, w której stwierdzono, że stopień realizacji projektu Toru Wyścigowego wynosi 0,0%” – wskazuje wyrok.

Władze czekają na dalsze wyroki

Z kolei Rada Wyspy Teneryfa (rządzona przez koalicję CC i PP) poinformowała w środę, że podejmie decyzję dotyczącą przyszłości projektu dopiero po tym, jak Sąd Najwyższy Wysp Kanaryjskich wyda pozostałe oczekiwane orzeczenia. Nierozstrzygnięte w drugiej instancji są sprawy dotyczące zmodyfikowanego projektu północnego dojazdu do Kompleksu Sportowego Centrum Wyspiarskiego Motoru na Teneryfie oraz zmodyfikowanego projektu toru szybkości w Międzynarodowym Parku Motorowym na Teneryfie.

„To ważne, ponieważ jeden z wyroków jest korzystny dla Rady Wyspy i stwierdza, że Deklaracja Oddziaływania na Środowisko nie wygasła” – broniła się Rosa Dávila podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Rządu Wyspy. „Wtedy podejmiemy decyzję” – dodała przewodnicząca Rady Wyspy, sugerując, że w przypadku „korzystnego rozstrzygnięcia” sytuacja będzie „wyglądać inaczej”.

Ekologowie krytykują „podwójne standardy”

W odpowiedzi na te słowa, ATAN zarzucił Dávili „podwójne standardy”. „Przewodnicząca Rady Wyspy podnosiła sztandar ochrony środowiska, gdy było jej to politycznie wygodne, jak w przypadku projektu Underwater Gardens, któremu się sprzeciwiała, używając żarliwej, ekologicznej retoryki, ale z zębami i pazurami broni megaprojektu, który ma na koncie pięć niekorzystnych wyroków” – krytykują działacze.

„Nie można się przechwalać dbałością o przyrodę w zeszłym tygodniu, anulując park tematyczny Underwater Gardens, a w tym tygodniu otrzymać piąty niekorzystny wyrok w sprawie toru wyścigowego i nic z tym nie robić. Najwyższy czas, by Rosa Dávila przestrzegała prawa” – podsumowują stanowczo.

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link