turystyka wiejska kanary domy wakacyjne konkurencja

Turystyka wiejska kontra domy wakacyjne. Walka o kanaryjską wieś

Pięć razy więcej domów wakacyjnych niż gospodarstw agroturystycznych

Na wiejskich terenach Wysp Kanaryjskich znajduje się około pięciokrotnie więcej domów wakacyjnych niż obiektów turystyki wiejskiej. Łącznie jest ich 1027, co – zdaniem branży – powoduje nieuczciwą konkurencję i wymaga pilnej aktualizacji przepisów. Sprawę poruszono w poniedziałek podczas prezentacji pierwszego „Studium aktualnej sytuacji turystyki wiejskiej na Wyspach Kanaryjskich”, którego celem jest diagnoza sektora i wytyczenie drogi rozwoju na najbliższe dziesięć lat.

„Turystyka wiejska jest tam, gdzie powinna być”

Prezes Stowarzyszenia Turystyki Wiejskiej Teneryfy (Tenatur), Pedro David Díaz, wyjaśnił, że analiza rozmieszczenia geograficznego nieruchomości przeprowadzona na potrzeby raportu wykazała wyraźną różnicę. „Turystyka wiejska ma jasno określone i zdefiniowane usytuowanie terytorialne – osadza się tam, gdzie powinna. Jej związek z terenem i dziedzictwem jest doskonały, nie nachodzi na inne miejsca ani się w nie nie wdziera” – stwierdził. Dodał jednak: „Tymczasem domy wakacyjne wykazują bardziej rozproszone rozmieszczenie i nie wiążą się bezpośrednio z dziedzictwem czy ziemią, ale raczej z rynkiem i potrzebą osiągnięcia zysku”. Problem ten skupia się głównie na Teneryfie i Gran Canarii.

Mniej biurokracji, więcej problemów

Díaz przypomniał, że turystyka wiejska to taka, która osadza się na terenach wiejskich w celu ochrony dziedzictwa. Jego zdaniem wzrost liczby domów wakacyjnych wynika z faktu, że ta forma działalności wymaga mniejszego obciążenia biurokratycznego – do założenia takiego biznesu na terenie wiejskim wystarczy złożenie deklaracji odpowiedzialności. Rzeczniczka rządu ds. turystyki, Jéssica de León, przyznała, że obie formy są dobre dla utrwalenia populacji i generowania gospodarki na obszarach wiejskich, ale potwierdziła istnienie nieuczciwej konkurencji. „Na Wyspach Kanaryjskich nie sprawdzono żadnej złożonej deklaracji odpowiedzialności. Możesz działać, a nikt tego nie skontroluje” – oznajmiła.

Diagnoza: brak strategii i przestarzałe prawo

Wśród problemów zidentyfikowanych w badaniu, dyrektor firmy El Cardón NaturExperience i odpowiedzialny za opracowanie raportu, Valerio del Rosario, wskazał na brak jasnej definicji produktu oraz brak konkretnej publicznej strategii, a także na nieaktualne przepisy. Jako mocne strony sektora wyróżnił natomiast jego wysoką wartość strategiczną jako narzędzia ochrony dziedzictwa oraz realny popyt na tego typu usługi. „Celem tego badania jest poprawa konkurencyjności oraz poznanie szans i wyzwań stojących przed turystyką wiejską” – dodał podczas prezentacji prezes Stowarzyszenia Turystyki Wiejskiej Wysp Kanaryjskich (ASETUR), Pedro Carreño.

Niszowy, ale strategiczny sektor

Według danych podanych przez wiceprzewodniczącego ds. turystyki, José Manuela Sanabrii, archipelag posiada obecnie 1027 skatalogowanych wiejskich i zabytkowych obiektów noclegowych, z czego 984 jest aktywnych, co daje wskaźnik aktywności na poziomie 95,8%. Łącznie segment ten oferuje około 5000 miejsc noclegowych – liczba niewielka w porównaniu z ponad 684 000 miejscami w konwencjonalnych obiektach turystycznych wysp. Sanabria wskazał również, że obroty sektora sięgają 22 milionów euro, co stanowi około 1% obrotów regionalnego PKB. „To sektor strategiczny, który faktycznie zasługuje na dywersyfikację i ochronę ze strony administracji, i zamierzamy to zrobić” – zapewnił.

Potrzeba odróżnienia od „słońca i plaży”

Pedro David Díaz podkreślił, że misją turystyki wiejskiej nie jest wykładniczy wzrost, ponieważ jest to forma turystyki oparta na dziedzictwie, pozwalająca z prywatnej inicjatywy pełnić publiczną funkcję ochrony, dlatego celem jest odróżnienie się od masowej oferty. W tym kontekście Jéssica de León zaznaczyła, że ważne jest prowadzenie zróżnicowanej promocji tego typu turystyki na targach. „Turystyka znacznie wolniejsza, bardziej wyciszona, w kontakcie z naturą i wartościami, które zresztą Wyspy Kanaryjskie również próbowały wypromować w ostatnim roku – wartości znacznie bardziej związanych z bioróżnorodnością, ochroną dziedzictwa, wykraczających poza słońce i plażę” – mówiła.

Nowe prawo ma uratować turystykę wiejską

Rzeczniczka ostrzegła również, że właściciele gospodarstw agroturystycznych znikają, właśnie dlatego, że nie jest to atrakcyjna działalność dla kolejnych pokoleń. Wyniki badania wskazują na istnienie nieprawidłowości regulacyjnych i potrzebę odbiurokratyzowania tej działalności. Z tych powodów podkreśliła, że konieczne jest dostosowanie w nowej Ustawie o Organizacji Turystyki na Wyspach Kanaryjskich tego, czym będzie turystyka wiejska na archipelagu przez następne 10 lat.

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link