Turystyczny boom trwa: Wyspy Kanaryjskie na drodze do nowego rekordu
Napływ zagranicznych turystów na Wyspy Kanaryjskie utrzymuje tendencję wzrostową w jednym z dwóch ostatnich miesięcy 2025 roku, za które poznaliśmy już oficjalne dane. W listopadzie liczba przyjazdów turystów z zagranicy, stanowiących główną grupę odwiedzających archipelag, wzrosła o 0,9% w porównaniu z tym samym miesiącem 2024 roku. Informację tę opublikował w piątek Narodowy Instytut Statystyczny (INE) na podstawie wskaźników dostarczonych przez Frontur (Statystyka Ruchów Turystycznych na Granicy).
Liczby, które mówią same za siebie
W jedenastym miesiącu 2025 roku na wyspach odnotowano przyjazd 1,46 miliona osób z poza Hiszpanii. Daje to skumulowaną liczbę 14,24 miliona zagranicznych turystów w ciągu jedenastu miesięcy. To wynik już wyższy niż roczna suma za cały 2023 rok (13,9 mln), osiągnięty na miesiąc przed końcem roku kalendarzowego. Jeśli w grudniu 2025 roku, którego oficjalny rejestr nie jest jeszcze znany, poziom przyjazdów utrzyma się powyżej 800 tysięcy osób – co jest niemal pewne, biorąc pod uwagę, że zazwyczaj oscyluje wokół 1,5 miliona, jak miało to miejsce w grudniu 2024 roku – to Canarias pobije kolejny historyczny rekord w zakresie przyjmowania turystyki zagranicznej.
Oznaczało by to dwa lata z rzędu z nowymi historycznymi rekordami w przyjeździe turystów z zagranicy i trzy kolejne rekordy w przypadku ogólnej liczby odwiedzających (cudzoziemcy plus Hiszpanie). Rekordy te padły w 2023 (16,2 mln osób), 2024 (17,7 mln) i – jak się oczekuje – w 2025 roku, według rejestrów Instytutu Statystycznego Wysp Kanaryjskich (Istac) publikowanych przez Turismo de Islas Canarias.
Prognoza na koniec rekordowego roku
Przewiduje się, że pod koniec 2025 roku liczba zagranicznych turystów wyniesie około 15,7 miliona. Oznacza to o pół miliona więcej tych osób niż w końcowym progu z 2024 roku, który wyniósł 15,2 miliona według danych Frontur. Jeśli ten rejestr się utrzyma – a wszystko na to wskazuje – całkowita liczba turystów przyjętych przez wyspy w 2025 roku, uwzględniająca także turystów krajowych (nie licząc turystyki wewnętrznej), osiągnie nowy historyczny rekord, przekraczając próg 18 milionów odwiedzających rocznie. Scenariusz, o którym wielu nie śmiało marzyć po kryzysie turystycznym wywołanym pandemią.
Dwie strony medalu kanaryjskiego sukcesu
Pomimo boomu turystycznego, który rozpoczął się w 2023 roku (a faktycznie od połowy 2022, wraz z reaktywacją mobilności ludzi po opanowaniu COVID-19), Wyspy Kanaryjskie, które od tamtej pory odnotowują jedynie znaczące poprawy w wydatkach turystów zagranicznych z kolejnymi rekordami absolutnymi – kolejny w tym 2025 roku – oraz wzrostami średnich cen hotelowych i przychodów w tych lokalnych firmach turystycznych, mają też swoją drugą, mniej korzystną stronę.
Archipelag jest wspólnotą autonomiczną z najniższymi średnimi wynagrodzeniami netto otrzymywanymi przez pracowników (i dobrze, że zwiększono minimalne wynagrodzenie zawodowe – SMI, bo inaczej byłoby jeszcze gorzej); z najwyższymi odsetkami ludności zagrożonej ubóstwem lub wykluczeniem społecznym oraz z najgorszymi poziomami dochodu na mieszkańca w porównaniu z wartością referencyjną dla kraju. Wszystko to według oficjalnych wskaźników.
Trend utrzymany w listopadzie
W tym miesiącu Wyspy Kanaryjskie były głównym celem numer jeden dla turystów zagranicznych, z 25,3% całkowitego napływu krajowego, który wyniósł 5,8 miliona turystów w listopadzie. Za nimi uplasowały się Katalonia (22%) i Andaluzja (14,3%), obie daleko w tyle za wpływami osiągniętymi przez wyspy, które są w pełni swojego wysokiego sezonu turystycznego, od października do marca 2026 roku.
Wyspy przyjęły o 0,9% więcej turystów niż w listopadzie 2024, osiągając 1,46 miliona cudzoziemców w tym samym miesiącu 2025 roku. Liczba turystów odwiedzających Katalonię również wzrosła o 0,9%, a w Andaluzji o 6,3% w rejestrze rocznym.
Podsumowanie 11 miesięcy i wydatki turystów
W skumulowanej liczbie za pierwsze 11 miesięcy 2025 roku, wspólnotami autonomicznymi, które przyjęły najwięcej turystów, są: Katalonia (19,1 mln i wzrost o 1% w porównaniu z tym samym okresem 2024), Baleary (15,5 mln i wzrost o 2,6%) oraz Wyspy Kanaryjskie (14,2 mln i wzrost o 3,4%).
W rozdziale dotyczącym wydatków turystów zagranicznych (które nie w całości stanowią dochód właściwy dla Wysp Kanaryjskich), według statystyk dostarczonych przez INE w piątek z badania Egatur, należy wskazać, że głównymi regionami docelowymi o największym udziale w tej zmiennej w listopadzie były: Wyspy Kanaryjskie (27,7% całkowitej sumy hiszpańskiej), Katalonia (18,1%) i Wspólnota Madrytu (17,1%).
Z kolei w ciągu pierwszych 11 miesięcy 2025 roku regionami z największym skumulowanym wydatkiem absolutnym były: Katalonia (z 18,5% całkowitej sumy hiszpańskiej, czyli 126,707 mld euro), Wyspy Kanaryjskie (17,5%) i Baleary (16,4%). Wydatki turystów wzrosły o 1,7% w skali rocznej na Wyspach Kanaryjskich (w listopadzie 2025 w porównaniu z listopadem 2024), z wartością bezwzględną w tym miesiącu na poziomie 2 241 milionów euro (najlepszą wśród wszystkich wspólnot autonomicznych w kraju); o 5,9% w Katalonii i o 14,6% we Wspólnocie Madrytu. W pierwszych 11 miesiącach 2025 roku wartość bezwzględna dla tej samej zmiennej na Wyspach Kanaryjskich osiągnęła historyczny rekord w wysokości 22 174 milionów euro, co stanowi 17,5% globalnej sumy krajowej.


