byly czlonek zalogi okradl luksusowy jacht na lanzarote

Były członek załogi okradł luksusowy jacht na Lanzarote

Były członek załogi okradł luksusowy jacht na Lanzarote

Pływał na nim jako członek załogi, by później wrócić i okraść go z przedmiotów o wartości 75 tysięcy euro. Policja Narodowa poszukuje 49-letniego Brytyjczyka, który po napadzie na jacht w marinie na Lanzarote uciekł do Wielkiej Brytanii. Sprawca działał metodycznie, a jego doskonała znajomość jednostki od początku wzbudzała podejrzenia śledczych.

Nocny napad w marinie Arrecife

Do zdarzenia doszło w nocy z 8 na 9 stycznia. Zamaskowany mężczyzna dostał się na pomost H w porcie jachtowym Marina de Arrecife, gdzie był zacumowany luksusowy jacht. Jak wynika z nagrań, do których dotarła redakcja, podejrzany dostał się na pokład, wspinając się po jednej z odbojnic. To pozwoliło mu wejść do wnętrza jednostki bez wzbudzania natychmiastowych podejrzeń.

Metrykowa kradzież drogocennego sprzętu

Złodziej działał niezwykle starannie, wybierając przedmioty o najwyższej wartości. Wśród skradzionych rzeczy znalazły się spersonalizowane wędki oraz wysokiej klasy deski foilowe. Śledczych od początku zastanawiała precyzyjna znajomość lokalizacji tych konkretnych przedmiotów na jachcie. Po dokonaniu kradzieży sprawca opuścił miejsce zdarzenia samochodem osobowym bez wyraźnych cech charakterystycznych. Aby uniknąć identyfikacji, tablice rejestracyjne pojazdu zostały zakryte specjalnym, zewnętrznym urządzeniem.

Kluczowy trop z kamer monitoringu

Przełom w śledztwie nastąpił po analizie nagrań z kamer bezpieczeństwa oraz systemów kontroli ruchu w okolicy. Na jednym z ujęć, zarejestrowanym poza terenem portu, widać, jak mężczyzna zdejmuje element zakrywający tablicę rejestracyjną, zanim wyjechał z Arrecife w kierunku Costa Teguise. Ten trop pozwolił zidentyfikować pojazd jako samochód wynajęty, z francuskimi tablicami, który dotarł na Lanzarote promem z Kadyku dzień przed kradzieżą.

Sprawca okazał się znajomym załogi

Dochodzenie przeprowadzone przez funkcjonariuszy wykazało, że podejrzany podczas pobytu na wyspie nie nocował w żadnym hotelu, a dzień po zdarzeniu opuścił Lanzarote. Po jego identyfikacji okazało się, że jest byłym członkiem załogi okradzionego jachtu. Ta okoliczność wyjaśnia jego doskonałą orientację w rozkładzie pomieszczeń jednostki oraz znajomość skradzionych przedmiotów.

Miedzynarodowy list gończy i nagroda

Policja Narodowa przekazała wyniki śledztwa właściwemu organowi sądowniczemu. Obecnie trwa oczekiwanie na wydanie międzynarodowego listu gończego, ponieważ podejrzany przebywa poza terytorium Hiszpanii, prawdopodobnie w Wielkiej Brytanii. Z kolei właściciel poszkodowanej firmy, mieszkający w Stanach Zjednoczonych, podobno opublikował w mediach społecznościowych ofertę nagrody pieniężnej za informacje, które mogą przyczynić się do pełnego wyjaśnienia sprawy. Śledztwo jest w toku i nie wyklucza się dalszych działań w koordynacji z władzami międzynarodowymi.

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link