ceny mieszkan wyspy kanaryjskie styczen 2026 sprzedaz spada

Ceny mieszkań na Wyspach Kanaryjskich w górę o 16,5%. Sprzedaż spada

Rynek nieruchomości na Wyspach Kanaryjskich: ceny w górę, sprzedaż w dół

Rynek nieruchomości na Wyspach Kanaryjskich zaczyna 2026 rok w kontrastowym stylu. Z jednej strony ceny mieszkań nadal dynamicznie rosną, z drugiej – liczba ich sprzedaży oraz kredytów hipotecznych wyraźnie spada. Takie wnioski płyną z danych opublikowanych w czwartek przez Krajową Radę Notarialną, które obrazują sytuację w styczniu.

Drastyczny wzrost cen, sięgający poziomów sprzed kryzysu

Średnia cena metra kwadratowego mieszkania w archipelagu wyniosła w styczniu 2065 euro, co oznacza wzrost o 16,5% w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku. To jeden z najwyższych skoków cenowych w całej Hiszpanii. Szczegółowe dane są jeszcze bardziej wymowne. Ceny mieszkań w blokach poszybowały w górę o 10,6%, osiągając średnio 2382 euro/m2. Warto przypomnieć, że już w styczniu 2025 roku przekroczyły one rekordowy poziom z czasów bańki mieszkaniowej w 2007 roku. Z kolei ceny domów jednorodzinnych wzrosły o 7% do 1539 euro/m2, po raz pierwszy w historii przewyższając maksimum z lipca 2007 roku.

Gwałtowny spadek liczby transakcji

Po drugiej stronie medalu znajduje się liczba zawieranych transakcji. W styczniu na Wyspach Kanaryjskich odnotowano spadek kupna-sprzedaży nieruchomości o 13,6% w ujęciu rocznym. To jeden z bardziej znaczących spadków w kraju. Tendencja spadkowa dotyczyła zarówno mieszkań w budynkach wielorodzinnych (spadek o 12,6%), jak i domów jednorodzinnych (spadek o 7,8%). Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku kredytów hipotecznych na zakup nieruchomości, których przyznano o 12% mniej niż rok wcześniej.

Deficyty mieszkaniowe napędzają spiralę cen

Eksperci wskazują, że te dane wpisują się w szerszy kontekst rynku, który zmaga się z chronicznym deficytem mieszkań w stosunku do rosnącego popytu. Ta nierównowaga stale winduje ceny w górę i utrudnia dostęp do własnego mieszkania, szczególnie osobom młodym i tym o mniejszych zasobach finansowych. Paradoksalnie, ten trudny okres następuje po rekordowym roku 2025, który zamknął się wzrostem cen o 7,5% (najwyższym od 2007 roku) i wzrostem liczby transakcji o 4,4%, co dało drugi najlepszy wynik w historii.

Ogólnokrajowy obraz: gdzie drożeje, a gdzie tanieje?

Na arenie ogólnokrajowej ceny mieszkań wzrosły w styczniu w 13 wspólnotach autonomicznych. Oprócz Wysp Kanaryjskich, najwyższe, dwucyfrowe wzrosty odnotowano w La Rioja (27,5%), Kastylii-La Manchy (23,3%), Wspólnocie Walenckiej (16,7%), Kantabrii (15,9%), Balearach (14,2%), Asturii (13,7%), Madrycie (11,5%) i Katalonii (10,9%). Spadki cen zarejestrowały natomiast Nawarra (-4%), Estremadura (-3,7%), Kraj Basków (-0,8%) i Murcja (-0,4%).

Mniej kredytów, ale na wyższe kwoty

Krajowa Rada Notarialna podaje również, że w skali całej Hiszpanii przyznanie kredytów hipotecznych na zakup domu lub mieszkania spadło w styczniu o 6,8%, kończąc tym samym 21-miesięczną passę wzrostów. Co ciekawe, pomimo mniejszej liczby kredytów, ich średnia kwota wzrosła o 13% i wyniosła prawie 187 tysięcy euro. Nieco ponad połowa transakcji (53,2%) była finansowana kredytem hipotecznym, a w tych przypadkach kredyt pokrywał średnio 72,3% ceny nieruchomości.

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link