Nowe rozdanie w sprawie wiatraków
Farma wiatrowa El Pilón I i El Pilón II, których budowę zaplanowano w gminach Fasnia i Güímar na Teneryfie, powstaną, ale nie prędko. Firma DISA Energía Renovable SLU, stojąca za inwestycją, musi bowiem rozwiązać problem podłączenia nowych instalacji do sieci. Kluczowe jest znalezienie optymalnego modelu przyłączenia linii przesyłowych, które poprowadzą energię z wiatraków do stacji transformatorowej w strefie przemysłowej Valle de Güímar.
Spółka nie zamierza rezygnować z projektu, choć wciąż nie udzieliła odpowiedzi na liczne uwagi i zastrzeżenia, które do planów inwestycyjnych zgłosiły stowarzyszenia, osoby prywatne oraz bezpośrednio dotknięte gminy. Nie ustosunkowała się też do kontrargumentów przedstawionych przez władze Fasni.
Główny problem: jak wyprowadzić prąd?
Jak tłumaczy DISA Energía Renovable, główna trudność obu projektów leży w kwestii ewakuacji energii elektrycznej. Plan zakłada mieszankę odcinków napowietrznych i podziemnych, co wynika z dużej odległości między Fasnią a strefą przemysłową Valle de Güímar oraz z konieczności pokonania kilku głębokich wąwozów, w tym słynnego wąwozu Herques, który stanowi naturalną granicę między obiema gminami.
Przedstawiciele firmy podkreślają, że zarówno same farmy wiatrowe, jak i ich infrastruktura przesyłowa są zgodne z obowiązującymi przepisami. Zapewniają jednak, że obecnie analizowane są różne warianty wykonawcze. Priorytetem stało się maksymalne wykorzystanie odcinków kablowych układanych pod ziemią, aby zminimalizować ingerencję w krajobraz. Firma pracuje nad tymi rozwiązaniami, nie rezygnując z inwestycji, które mają odegrać kluczową rolę w realizacji celów energetycznych Wysp Kanaryjskich i we wzmocnieniu niezależności energetycznej Teneryfy.
Stanowisko inwestora: spełniamy wszystkie normy
Obecne działania są zgodne z tym, co DISA deklarowała już rok temu. Wtedy to Cabildo (wyspiarski rząd) wypowiedziało się przeciwko instalacjom, opierając się na negatywnej opinii Dyrekcji Wyspiarskiej ds. Planowania Terytorialnego, Dziedzictwa Historycznego i Krajobrazu. Zastrzeżenia dotyczyły zarówno lokalizacji samych wiatraków, jak i trasy napowietrznych linii przesyłowych. W odpowiedzi DISA argumentowała wówczas, że jest w stanie wprowadzić tyle modyfikacji, ile Cabildo sobie zażyczy, aby dostosować projekt do jego preferencji, mimo że inwestycja w pełni spełnia wymogi ochrony środowiska.
Firma DISA Energía Renovable stanowczo twierdzi, że zarówno farma Pilón I, jak i Pilón II spełniają wszystkie wymogi prawne i środowiskowe, zarówno pod względem odległości od zabudowań, jak i wpływu na otoczenie. Przypomina również, że regionalny rząd Wysp Kanaryjskich wyznaczył strefy przyspieszonego rozwoju odnawialnych źródeł energii i obie lokalizacje znajdują się właśnie w takich obszarach. Co więcej, grunt pod farmę Pilón I (w gminie Fasnia) jest – według DISA – jedynym w archipelagu, którego miejscowy plan zagospodarowania wprost dopuszcza wykorzystanie pod energetykę odnawialną. Z kolei Pilón II (w Güímar) stanie na gruntach wiejskich, które zostały już przekształcone przez działalność człowieka lub są nieużytkowane. Firma podkreśla, że wybrana lokalizacja jest strategiczna zarówno ze względu na dostępność wiatru, jak i położenie.
Konkrety: moc, liczba wiatraków i koszty
Park wiatrowy El Pilón I o mocy 15 megawatów będzie składał się z czterech turbin. Z kolei El Pilón II, o mocy 8,5 megawata, będzie wyposażony w dwie turbiny. Łącznie obie inwestycje obejmą swoim zasięgiem 181 działek. Zgodnie z projektem, który był poddany konsultacjom w sprawie pozwolenia administracyjnego, oceny oddziaływania na środowisko i deklaracji użyteczności publicznej, energia z farm ma być odprowadzana za pomocą 24 wież linii napowietrznej, aż do zbocza Güímar. Stamtąd kabel miałby biec już pod ziemią do stacji transformatorowej w strefie przemysłowej Valle de Güímar.
Łączna wartość inwestycji to 22,3 miliona euro. Na El Pilón I przypada 14,3 miliona euro, a na El Pilón II – 8 milionów. Farma Pilón I ma stanąć między drogą prowadzącą do Fasni przez Los Roques a wzgórzem Lomo la Tose. Najbliższe zabudowania mieszkalne (centrum miejscowości) znajdują się w odległości półtora kilometra od środka parku. Z kolei lokalizacja Agache w Güímar to miejsce dla dwóch wiatraków El Pilón II. Dzieli je około kilometra od El Tablado, nadmorskiej miejscowości w tym regionie.
Głos sprzeciwu: społeczność mówi „nie”
Publikacja projektu od razu wywołała sprzeciw w regionie południowo-wschodnim. Jako pierwsze, jednogłośnie, przeciwko budowie wypowiedziało się władze gminy Fasnia. W Güímar jednomyślności już nie było. Z czasem zawiązała się platforma Ecomarca, której celem jest obrona i ochrona południowo-wschodniej Teneryfy. To właśnie jej członkowie złożyli oficjalne zastrzeżenia do planów.
Jak argumentują aktywiści, planowane usytuowanie turbin w odległości mniejszej niż kilometr od obszarów mieszkalnych stanowi bezpośrednie zagrożenie dla jakości życia, środowiska naturalnego i tożsamości lokalnych społeczności. Ecomarca wyraźnie podkreśla, że nie sprzeciwia się rozwojowi odnawialnych źródeł energii jako takich. Ich protest dotyczy jednak narzucania takich rozwiązań bez udziału mieszkańców i bez poszanowania dla lokalnego krajobrazu. Grupa wciąż czeka na oficjalną odpowiedź na swoje uwagi.
Najświeższe wieści z Wysp Kanaryjskich
Codzienne newsy, alerty pogodowe i praktyczne informacje – prosto z wysp, po polsku. Mieszkamy tu i wiemy co się dzieje, zanim trafi do mediów. Wszystko publikujemy na naszym kanale WhatsApp – bez pośredników, bez algorytmu.
