Sądowy werdykt w sprawie hoteli Taurito
Sąd Gospodarczy nr 1 w Las Palmas de Gran Canaria przyznał grupie Martín n hotele wystawione na sprzedaż w postępowaniu upadłościowym spółki Santana Cazorla. O te aktywa ubiegał się również drugi gigant, grupa Lopesan. W wyroku wydanym we wtorek sędzia Alberto López Villarrubia rozstrzygnął trwający od blisko roku spór dwóch potentatów turystycznych Wysp Kanaryjskich o przejęcie hoteli Valle Taurito, Costa Taurito i Lago Taurito w Mogán oraz koncesji na Hotel Las Tirajanas w San Bartolomé de Tirajana.
Nie tylko cena decyduje o zwycięstwie
Po procesie sprzedaży zarządzanym przez wyspecjalizowaną firmę, wpłynęły dwie maksymalne oferty na aktywa upadłej spółki Mar Abierto, należącej niegdyś do potężnego holdingu braci Santana Cazorla. Grupa Martín n złożyła ofertę w wysokości 85 milionów euro za pośrednictwem swojej spółki División Turística Valle Taurito. Propozycja grupy Lopesan, złożona przez jej filię Isla Marina, była wyższa o 1000 euro. Sędzia orzekł jednak, że w tym przypadku nie obowiązuje ścisła zasada czystej licytacji, gdzie wygrywa ten, kto zapłaci więcej. Mamy do czynienia z procedurą hybrydową, w której należy wziąć pod uwagę inne elementy, takie jak przejęcie obowiązujących umów czy stanowisko pracowników. To właśnie z tego powodu zdecydował się przyznać hotele grupie Martín n, w wyroku, który nie jest jeszcze prawomocny.
Trzy kluczowe argumenty syndyka
To syndyk masy upadłościowej, Amalio José Miralles, przedłożył uzasadniony raport opowiadający się za przyznaniem aktywów grupie Martín n, powołując się na trzy czynniki, które później sędzia przyjął za swoje, by rozstrzygnąć techniczny remis w cenie. Po pierwsze, poważną szkodą – w opinii syndyka – była decyzja Lopesan o nieprzejmowaniu umowy na eksploatację parku wodnego i parkingu obsługującego hotele. Zdaniem zarządcy, to wyłączenie spowodowałoby szkodę ekonomiczną dla upadłej spółki (Mar Abierto), która musiałaby ponieść odszkodowania i ewentualne koszty procesów, ponieważ park wodny jest atrakcją wchodzącą w skład pakietów wakacyjnych.
Po drugie, wyrok odnosi się do zgody ze strony Martín n na pozostawienie w masie upadłościowej, na korzyść wierzycieli, praw do ściągania należności od touroperatorów, szacowanych na 2,5 miliona euro. Lopesan żądał, aby cesja tych wierzytelności została przeniesiona na jego rzecz, co pomniejszyłoby majątek upadłości – czytamy w uzasadnieniu.
Trzecim czynnikiem była preferencja przedstawicieli pracowników dla oferty złożonej przez Martín n, który zobowiązał się do przejęcia całego personelu z ważną umową o pracę w dacie przejęcia, z zachowaniem stażu pracy i nabytych praw. Isla Marina (Lopesan) wykluczała natomiast tych pracowników, którzy przebywali na urlopie bezpłatnym.
Odpowiedź na zarzuty Lopesan i stanowisko gminy
Wyrok oddala zarzuty wniesione przez Lopesan, który twierdził, że jego oferta była wyższa, a oferta Martín n nieważna, ponieważ łączyła przyznanie pakietu hoteli z pakietem lokali użytkowych. Sędzia powołuje się na wcześniejsze postanowienia, w których uznał, że licytacja musi zostać rozstrzygnięta z podziałem na pakiety i że nie będą brane pod uwagę takie powiązania warunkujące zakup jednego pakietu od drugiego.
Magistrat podkreśla również, że nie jest to ścisła licytacja na podstawie najlepszej ceny, a wykluczenie przejęcia umowy na park wodny czy zatrzymanie przeszłych należności od touroperatorów działało na szkodę upadłego przedsiębiorstwa. Lopesan utrzymywał, że syndyk zastosował nieprzewidziane kryteria przyznania. Z kolei Rada Miejska San Bartolomé de Tirajana wniosła o wstrzymanie cesji koncesji na Hotel Las Tirajanas ze względu na toczące się postępowanie administracyjne w sprawie jej rozwiązania. Sędzia odrzucił ten wniosek, wskazując, że Martín n przejmuje ryzyko prawne związane z tym postępowaniem.
Kolejne kroki i termin wpłaty
Wyrok daje spółce División Turística Valle Taurito dziesięć dni na wpłatę 85 milionów euro na rachunek sądowy. Termin ten zacznie biec od momentu, gdy decyzja stanie się prawomocna. Na razie przysługuje od niej środek zaskarżenia w trybie zażalenia (do tego samego sędziego).

