Opracowanie przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji hiszpańskojęzycznych. Źródło pod artykułem.
Konflikt o kompetencje
Kanaryjska radna ds. opieki społecznej, Candelaria Delgado, ostrzegła w poniedziałek, że jej rząd wystąpi do Sądu Najwyższego, jeśli centralny rząd Hiszpanii podtrzyma swoją decyzję o nieprzeprowadzaniu triage’u małoletnich migrantów bez opieki przybywających na wyspy oraz o niewyznaczeniu instytucji rzecznika praw dziecka. „Myślałam, że dziś dowiemy się czegoś więcej, ale niestety tak się nie stało” – skomentowała dziennikarzom po wyjściu ze spotkania z minister ds. migracji, Elmą Sáiz, podkreślając, że ma wrażenie, iż za każdym razem, gdy spotyka się z przedstawicielem państwa, „wraca z niczym”. „Jeśli wymiar sprawiedliwości nas nie wesprze, nikt nic nie zrobi” – zaznaczyła.
Delgado przypomniała, że zgodnie z nowym paktem o migracji i azylu Unii Europejskiej, to państwo odpowiada za triage nieletnich. Odrzuciła tym samym propozycję minister Sáiz, która oferowała sfinansowanie tego zadania, ale pod warunkiem, że wykona je rząd Wysp Kanaryjskich. „To nie jest kwestia pieniędzy” – podkreśliła, dodając, że po zatwierdzeniu dekretu reformującego ustawę o cudzoziemcach i wejściu w życie mechanizmu kryzysowego, koszty opieki nad małoletnimi już i tak pokrywa budżet państwa. Warto przypomnieć, że Partia Ludowa (PP), która współrządzi na Wyspach Kanaryjskich z Koalicją Kanaryjską, głosowała przeciwko tej nowelizacji ustawy, podobnie zresztą jak partia Vox.
Kroki prawne i brak dialogu
Delgado wyjaśniła, że triage jest ewidentnie kompetencją państwa, skoro nie zostało ono przekazane żadnej wspólnocie autonomicznej. Pakt dopuszcza jednak możliwość współpracy. Jak jednak zauważyła, nikt nie usiadł do rozmów ze wspólnotami autonomicznymi, aby tę współpracę doprecyzować, poza jednym częściowym porozumieniem dotyczącym Ceuty. Dodała, że pakt migracyjny dopuszcza również możliwość przeprowadzania triage’u poza terytoriami przygranicznymi, a zatem na Półwyspie Iberyjskim.
Radna poinformowała, że w obliczu sporu z rządem, minister zasugerowała, iż ostateczne rozstrzygnięcie powinno należeć do wymiaru sprawiedliwości. Dlatego też, po pierwszym formalnym wezwaniu skierowanym do Delegatury Rządu, kolejne zostanie wysłane do państwa, a w ostateczności sprawa trafi do Sądu Najwyższego.
Delgado zwróciła również uwagę, że w związku z ostatnimi falami przypływów łodzi, na Wyspach Kanaryjskich ponownie rośnie przepełnienie ośrodków dla małoletnich migrantów. Konieczne jest bowiem ustalenie chociażby, czy nieletni ubiegają się o międzynarodową ochronę.
Spadki liczby przyjazdów i polityczna szarada
Należy przypomnieć, że w tym roku liczba nielegalnych przyjazdów na Wyspy Kanaryjskie spadła o ponad 70% w porównaniu z rokiem ubiegłym, według danych agencji Frontex. Co więcej, kanaryjski rząd zamknął już część ośrodków dla nieletnich w związku z przenoszeniem ich do ośrodków na Półwyspie.
Jednak radna skrytykowała ministra ds. polityki terytorialnej, wskazując, że w ofercie państwa dotyczącej wsparcia finansowego nie ma nic nowego. Zarzuciła również rządowi centralnemu „przerzucanie się odpowiedzialnością” między ministerstwami, podczas gdy funkcję koordynatora pełni Ángel Víctor Torres. Delgado nie wspomniała o sprzeciwie wspólnot autonomicznych rządzonych przez PP, które starają się uniknąć przyjmowania nieletnich na swoje terytorium, zgodnie z wymogami ustawy.
„My potrzebujemy odpowiedzi i to natychmiast, ponieważ w międzyczasie prawa tych dzieci są nadal łamane, a Wyspy Kanaryjskie nie mogą na to pozwolić. Jeśli będziemy musieli pójść do sądu, tak jak zrobiliśmy to wcześniej w sprawie małoletnich ubiegających się o azyl, zrobimy to” – podkreśliła.
Współpraca tak, ale na jasnych zasadach
Delgado zaznaczyła, że współpraca nie oznacza brania na siebie całego ciężaru ani przyjmowania delegowanych kompetencji, a jedynie udział w konkretnych, punktowych działaniach. Jednocześnie zarzuciła rządowi centralnemu, że przez dwa lata nie dostosował się do wymogów paktu europejskiego. Radna nie wyklucza współpracy archipelagu, ale uważa, że konieczne jest przeprowadzenie rozmów i zdefiniowanie chociażby roli instytucji rzecznika praw dziecka.
W odniesieniu do dorosłych migrantów przyznała natomiast, że sieć przyjęć działa bardzo dobrze. Na wyspach dostępnych jest 5 tysięcy miejsc, a obłożenie wynosi około tysiąca, przy regularnych transferach na Półwysep.
Najświeższe wieści z Wysp Kanaryjskich
Codzienne newsy, alerty pogodowe i praktyczne informacje – prosto z wysp, po polsku. Mieszkamy tu i wiemy co się dzieje, zanim trafi do mediów. Wszystko publikujemy na naszym kanale WhatsApp – bez pośredników, bez algorytmu.


