napad nozem porachunki las palmas mesa lopez

Napad z nożem w Las Palmas. Policja podejrzewa porachunki

Brutalny napad w ekskluzywnej dzielnicy

Dwaj zamaskowani napastnicy włamali się do mieszkania w prestiżowej strefie Mesa y López w Las Palmas de Gran Canaria. Ich celem był 39-letni mężczyzna, który zdołał uciec z domu i na ulicy błagał o pomoc. To nie pomogło – na oczach świadków agresorzy dotarli do niego i zaatakowali go pałkami oraz nożem. Policja Narodowa bada sprawę jako domniemane porachunki, prawdopodobnie związane z handlem narkotykami.

Ucieczka na ulicę i walka na widoku publicznym

Gwałtowny incydent wybuchł w niedzielę o godzinie 23:30 przy ulicy Salvador Manrique de Lara, w rejonie zwanym Madera y Corcho. Dwaj mężczyźni z zakrytymi twarzami wysiedli z białego Nissana z czarnym dachem i skierowali się prosto do jednego z mieszkań. Po wyważeniu drzwi zaatakowali znajdującego się wewnątrz mężczyznę, który jest lokatorem tego mieszkania. Poszkodowany zdołał wydostać się na ulicę.

Właśnie wtedy sąsiedzi zaalarmowali numer 091 Policji Narodowej, zgłaszając bójkę z udziałem trzech osób uzbrojonych w pałki i broń białą. Natychmiast po ataku dwaj napastnicy uciekli z miejsca zdarzenia tym samym pojazdem, którym przyjechali.

Stan ofiary i śledztwo policji

Na miejsce przybyli funkcjonariusze Policji Narodowej, którzy przejęli prowadzenie śledztwa, oraz zespoły Służby Ratunkowej Wysp Kanaryjskich (SUC). Medycy udzielili pomocy rannemu, który miał rany kłute w lewej części klatki piersiowej, lewym ramieniu i prawej nodze. Mężczyzna został przetransportowany do Szpitala Doktora Negrína, jednak jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Policja Narodowa bada sprawę jako domniemane porachunki, biorąc pod uwagę sposób działania napastników, którzy udali się prosto do domu ofiary. Podejrzewa się, że incydent może mieć związek z nielegalnym handlem narkotykami. Ofiara ma wcześniejsze zarzuty za spowodowanie obrażeń ciała. Tożsamość dwóch sprawców nie została jeszcze ustalona.

Poszukiwania sprawców

Na podstawie zeznań świadków policja przypuszcza, że napastnicy to dwaj mężczyźni w wieku 40-50 lat: jeden o krępej, drugi o szczupłej budowie ciała. Opuścili miejsce zdarzenia tym samym białym Nissanem z czarnym dachem, którym przybyli. Funkcjonariusze pracują nad ich identyfikacją i lokalizacją.

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link