Policjant z Mogán zatrzymany za przywłaszczenie 135 tysięcy euro
Burmistrzyni Mogán, Onalia Bueno (Juntos por Mogán), poinformowała w czwartek, że wobec zatrzymanego w poniedziałek przez Guardia Civil agenta Policji Lokalnej wszczęto postępowanie dyscyplinarne, które zostanie zawieszone do zakończenia postępowania karnego. Podczas konferencji prasowej, w której towarzyszył jej tymczasowy szef policji w tym południowym municypium, Marcos Domínguez, Bueno (która przejęła bezpośrednie obowiązki w tym obszarze, odsuwając radnego Menceya Navarro) oznajmiła również, że agent O.L.S.N., podejrzany o przywłaszczenie około 135 000 euro z mandatów nakładanych na turystów, nie będzie już patrolował ulic gminy i zostanie mu przydzielona inna praca.
Zaznaczyła także, że władze miejskie już zgłosiły się jako strona w sprawie karnej przeciwko policjantowi i mogą działać jako oskarżyciel posiłkowy, jako podmiot pokrzywdzony.
Jak działał proceder? Gotówka od turystów trafiała do kieszeni policjanta
Jak od wtorku informował portal Canarias Ahora, Guardia Civil zatrzymała w poniedziałek O.L.S.N. podczas pełnienia służby w Puerto Rico, miejscowości, w której przez ostatnie pięć lat miał dokonywać rzekomych przestępstw. Śledczy badają go pod kątem domniemanych przestępstw przekroczenia uprawnień i sprzeniewierzenia środków publicznych.
Według zespołu Policji Sądowej, agent nakładał mandaty na turystów popełniających wykroczenia drogowe samochodami wynajętymi, żądał zapłaty w gotówce i zatrzymywał pieniądze dla siebie. W ten sposób policjant miał przywłaszczyć sobie około 135 000 euro. Dochodzenie rozpoczęło się po tym, jak sam Urząd Miejski w Mogán wykrył podejrzane postępowanie obecnego podejrzanego podczas przeglądu elektronicznych notatników (PDA), które noszą miejscy funkcjonariusze. Chodziło o liczne unieważnione postępowania mandatowe.
Dalsze śledztwo zespołu Policji Sądowej Guardia Civil pozwoliło ustalić, że ten policjant anulował mandaty drogowe, które nakładał głównie na turystów, po pobraniu od nich gotówki, i nie zwracał tych środków do miejskiej kasy. W ciągu ostatnich pięciu lat miał wszcząć około tysiąca postępowań karnych.
Różnica w reakcji władz. Wspomnienie sprawy pobitego handlarza
Działanie władz Mogán w tej sprawie kontrastuje z postawą, jaką przyjęła grupa rządząca pod przywództwem Onalii Bueno w związku z dochodzeniem sądowym przeciwko dwóm agentom, którzy ostatecznie zostali prawomocnie skazani za torturowanie i pobicie wędrownego handlarza pochodzenia senegalskiego, również w miejscowości Puerto Rico.
Jeden z tych funkcjonariuszy, Carlos Javier Hernández, pozostawał w czynnej służbie bez przerwy aż do osadzenia w więzieniu w maju 2023 roku, bez wszczęcia przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego czy zawieszenia. Co więcej, będąc już skazanym w pierwszej instancji, Urząd Miejski w Mogán pod kierownictwem Onalii Bueno odznaczył go i awansował na oficera. Czyny, za które został skazany, miały miejsce w styczniu 2011 roku. Nagranie pobicia, zarejestrowane przez kamery monitoringu centrum handlowego, upubliczniono w mediach w 2013 roku.
Gdy sprawa wyszła na jaw, u władzy w gminie był Partido Popular (PP), a partia ówczesnej burmistrz (Ciuca) była w opozycji. Mencey Navarro, numer dwa Bueno, domagał się wówczas wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec dwóch badanych agentów. „Pan (Francisco) González (burmistrz) jest jedynym, który ma poważne wątpliwości co do tego, co tam (na nagraniu) widać, ale jest oczywiste i niepodważalne, że obrazy pokazują rzeczywistą napaść na obywatela Senegalu” – mówił wtedy.
Zmiana retoryki po objęciu władzy
Dwa lata później Bueno przejęła władzę w gminie. I retoryka się zmieniła. „Trzeba było poczekać, aż zapadnie wyrok” – stwierdziła wówczas. Faktem jest, że przez osiem lat pozwalała jednemu z agentów skazanych za tortury na pełnienie służby, nie wszczynając przeciwko niemu postępowania ani nie nakładając jakichkolwiek środków dyscyplinarnych. Ani gdy rozpoczął się proces (2017), ani gdy został skazany przez Audiencję w Las Palmas (2021). Pozostał nawet w czynnej służbie, gdy wyrok stał się prawomocny (marzec 2023).
W międzyczasie rząd Bueno zatrudnił zewnętrznego adwokata, José Antonio Choclána, aby odwołał się od pierwotnego wyroku do Sądu Najwyższego. Co więcej, zanim sąd najwyższy rozpatrzył ten apel, policjant został awansowany na oficera (styczeń 2022), a miesiące później (listopad tego samego roku) odznaczony krzyżem za długoletnią aktywną służbę.
Inna reakcja w nowej sprawie
W przypadku policjanta obecnie podejrzanego o sprzeniewierzenie, działania burmistrz były inne – jak stwierdziła na czwartkowej konferencji – podjęła natychmiastowe środki (wszczęcie postępowania, odebranie broni i zakaz patrolowania). Według Bueno, nie może zawiesić go w czynnościach służbowych i pozbawić wynagrodzenia, dopóki nie zapadnie prawomocny wyrok.
Jednak w 2018 roku rządzący pod jej przywództwem zawiesili w czynnościach służbowych i pozbawili wynagrodzenia na sześć miesięcy czterech lokalnych policjantów, w tym przedstawiciela związku zawodowego UGT, za nałożenie pieczęci na lokal dzień później niż pierwotnie planowano. Decyzję tę podjęli, aby nie zakłócać porządku w lokalu, ponieważ pierwszego dnia właściciel odmówił, gdy zakład był pełny.
Ciuca zaprzeczyła wówczas, że kara ta była motywowana politycznie, twierdząc, że było to „ściśle administracyjne postępowanie, regulowane przez prawo”. Faktem jest, że to zawieszenie zostało ostatecznie uchylone przez sądy z powodu braku uzasadnienia.

