Filmowy pościg ulicami Las Palmas
Policja Lokalna zatrzymała motocyklistę, który w środowy wieczór był głównym bohaterem prawdziwie filmowego pościgu, przecinając na swoim pojeździe różne ulice Las Palmas de Gran Canaria. Mężczyzna nie tylko nie miał ważnego ubezpieczenia, ale także poruszał się bez wymaganego prawa jazdy. Gdy jego próba ucieczki została udaremniona, stawiał gwałtowny opór podczas zakładania kajdanek i uderzył jednego z funkcjonariuszy, który próbował go obezwładnić.
Podejrzana jazda w rejonie La Ballena
Wszystko zaczęło się, gdy dwóch policjantów patrolujących z włączonymi sygnałami świetlnymi oficjalnym pojazdem wzdłuż Avenida Escaleritas, w kierunku ronda El Vigía w górnej części centrum handlowego La Ballena, zauważyło osobę poruszającą się z dużą prędkością na motorze właśnie w obrębie tej ronda. Z tego powodu podjęli za nim pościg, gdy ten skierował się na południe drogą GC-3, aby następnie skręcić w rejon Lomo Blanco i kontynuować jazdę w pierwotnym kierunku.
Ucieczka przez kluczowe arterie miasta
Nie tracąc go z oczu, funkcjonariusze obserwowali, jak podejrzany skręca w drogę GC-31, a później opuszcza ją na rondzie Barranco Seco, by następnie włączyć się do ruchu na GC-110. Ostatecznie mężczyzna skręcił na wysokości ulicy Juan de Quesada, gdzie policjanci stracili z nim kontakt wzrokowy. Jednak Sala Operacyjna, na podstawie danych o ruchu drogowym, poinformowała, że motocykl był zarejestrowany pod adresem przy ulicy San Vicente de Paul. Właśnie w tym kierunku udali się funkcjonariusze.
Próba ponownej ucieczki i gwałtowny opór
Na miejscu policjanci zobaczyli, jak oskarżony zsiada z pojazdu, jednak gdy ten zorientował się w ich obecności, natychmiast wsiadł z powrotem, zamierzając kontynuować ucieczkę. Funkcjonariusze wykorzystali ten moment, aby go dogonić, co doprowadziło do szamotaniny z zatrzymanym. Mężczyzna z wielką siłą przeciwstawiał się aresztowaniu, przez co policjanci potrzebowali użycia kilku środków przymusu bezpośredniego, aby go obezwładnić.
Policjant ranny, motocykl odholowany
Podczas szarpaniny jeden z policjantów doznał urazu w okolicy lewego przywodziciela, w związku z czym wymagał pomocy medycznej w Szpitalu San Roque. Motocykl został usunięty z ulicy i odholowany przez policyjny holownik do depozytu pojazdów firmy Sagulpa w dzielnicy El Sebadal. Dopiero wtedy sprawdzono, że zatrzymany nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego ani uprawnień do kierowania pojazdem.


