W niedzielę 30 listopada służby ratownictwa morskiego Salvamento Marítimo przeprowadziły dramatyczną akcję ratunkową u wybrzeży El Hierro. Z cayuco znajdującego się 30 kilometrów na południe od wyspy uratowano ponad 100 osób. Niestety, cztery osoby nie przeżyły niebezpiecznej przeprawy przez ocean. Część uratowanych migrantów znajdowała się w złym stanie zdrowia – zabrakło im jedzenia i wody podczas podróży.
Przebieg akcji ratunkowej
O godzinie 6:25 rano Centrum Koordynacji Kryzysowej 112 rządu Wysp Kanaryjskich otrzymało alarmujące zgłoszenie. Pasażerowie cayuco znajdującego się na pełnym morzu zadzwonili z informacją, że skończyło się im paliwo i żywność. Po przekazaniu dokładnej pozycji łodzi, kontrolerzy morscy natychmiast zmobilizowali jednostki ratunkowe.
Do akcji skierowano statek ratowniczy Salvamar Navia oraz helikopter ratowniczy Helimer 201. Jednostki dotarły na miejsce około godziny 8:15 czasu lokalnego i rozpoczęły ewakuację pasażerów z dryfującej łodzi. Całą grupę uratowanych przewieziono do portu, gdzie przybyli około godziny 10:15.
Kontynuacja poszukiwań
W tym samym czasie, gdy trwała akcja ratunkowa pierwszego cayuco, służby Salvamento Marítimo otrzymały informację o kolejnej łodzi w niebezpieczeństwie. Statek ratowniczy Salvamar Diphda oraz helikopter Helimer 201 kontynuują poszukiwania drugiego zagrożonego statku na wodach otaczających El Hierro.
Tragiczny bilans przeprawy
Śmierć czterech osób na pokładzie cayuco to kolejny tragiczny przypadek na szlaku migracyjnym prowadzącym na Wyspy Kanaryjskie. Warunki panujące na przepełnionych łodziach, brak wystarczających zapasów żywności i wody oraz długotrwała podróż przez ocean często prowadzą do tragedii. Część uratowanych migrantów wymagała natychmiastowej pomocy medycznej ze względu na złe samopoczucie i wyczerpanie organizmu.
El Hierro, najmniejsza z głównych Wysp Kanaryjskich, znajduje się najbliżej zachodniego wybrzeża Afryki, co czyni ją jednym z częstych punktów docelowych dla cayucos wypływających z kontynentu afrykańskiego. Służby ratunkowe na wyspie regularnie prowadzą akcje ratownicze, starając się uratować jak najwięcej istnień ludzkich na niebezpiecznym szlaku morskim.
