Kanaryjska potęga w hiszpańskiej hotelarce
Wyspy Kanaryjskie to prawdziwa turystyczna potęga w skali całej Hiszpanii. Nikogo nie dziwi fakt, że gospodarczy mięsień archipelagu zatrudnia większość pracujących na wyspach – z wszystkimi pozytywnymi, ale i negatywnymi tego konsekwencjami. Jednak to, jak znaczący jest udział kanaryjskich pracowników w ogólnokrajowym sektorze hotelarskim, już przykuwa uwagę. Zwłaszcza gdy uświadomimy sobie, że wspólnota autonomiczna Wysp Kanaryjskich stanowi zaledwie 4,7% wszystkich pracujących w Hiszpanii. Mimo to, jeśli mówimy o hotelarstwie, Wyspy Kanaryjskie to prawdziwy ciężki kaliber.
Co piąty pracownik hotelarski w Hiszpanii pracuje na wyspach
Na początku tego roku jeden na pięciu pracowników usług noclegowych w całej Hiszpanii był zatrudniony właśnie na archipelagu. Tak wynika z najnowszego badania opublikowanego przez Randstad – jedną z największych firm rekrutacyjnych na świecie – które przeanalizowało strukturę zatrudnienia w sektorze hotelarskim w całym kraju. Dane dotyczą pierwszego kwartału tego roku, a to nie jest bez znaczenia. Wyspy znajdowały się wówczas w samym środku sezonu zimowego – okresu największej aktywności turystycznej – podczas gdy inne krajowe destynacje dopiero budzą się do życia latem.
To właśnie jedna z przyczyn, dla których udział kanaryjskich pracowników w ogólnokrajowej puli osiąga tak wysoki poziom. W pierwszych trzech miesiącach roku 21,5% wszystkich osób pracujących w usługach noclegowych w Hiszpanii robiło to w obiekcie na archipelagu. To najwyższy odsetek w kraju.
Kanaryjska hotelarka w czołówce regionów
Jeśli poszerzymy perspektywę i przyjrzymy się roli, jaką Wyspy Kanaryjskie odgrywają w zatrudnieniu w całym sektorze hotelarskim – raport wlicza do niego także usługi gastronomiczne – archipelag wciąż znajduje się w pierwszej czwórce regionów z największym udziałem. Konkretnie plasuje się za Katalonią, Madrytem i Wspólnotą Walencką, skupiając 10,5% wszystkich pracowników hotelarskich w Hiszpanii.
I rzeczywiście, w ostatnich latach sektor hotelarski nieustannie się rozrastał, napędzany turystycznym boomem, który na Wyspach Kanaryjskich nastąpił po zakończeniu pandemii. Branża odnotowuje rekordowe wyniki – zarówno w liczbie przyjezdnych, jak i w przychodach z turystyki czy rentowności hoteli. To, co oczywiste, przełożyło się, przynajmniej ilościowo, na zatrudnienie.
Rekordy zatrudnienia: prawie 20 tysięcy więcej pracowników
Liczba osób odprowadzających składki do ubezpieczenia społecznego w branży hotelarskiej wzrosła ze 156 034 w marcu 2023 roku do ponad 175 000 w marcu tego roku. Oznacza to blisko 20 000 dodatkowych pracowników w ciągu trzech lat. Hotelarstwo okazało się jednym z sektorów, które napędzały rekordy zatrudnienia notowane na archipelagu w ostatnim czasie. Dane wskazują na szczególnie korzystną dynamikę w usługach noclegowych, gdzie zatrudnienie wzrosło o 7,6% rok do roku – wynika z raportu Randstad.
W skali całego kraju, jeśli zsumujemy pracowników najemnych zatrudnionych w 189 381 firmach sektora oraz osoby prowadzące własną działalność gospodarczą, w hotelarstwie pracuje łącznie 1,77 miliona osób. To niemal 8% całkowitego zatrudnienia w Hiszpanii.
Kobiety na czele, młodzi zyskują, a branża się międzynarodowi
Raport idzie o krok dalej i analizuje charakterystykę tego zatrudnienia. Jedną z najbardziej rzucających się w oczy cech rynku pracy w hotelarstwie jest dominacja kobiet. Panie stanowią 55,1% pracujących w branży, ze szczególnie silną reprezentacją w usługach noclegowych. W ciągu ostatniego roku zatrudnienie kobiet w hotelach i innych obiektach noclegowych wzrosło o 13,1% – znacznie powyżej wzrostu odnotowanego wśród mężczyzn.
Sektor wykazuje także oznaki pokoleniowej odnowy. Wzrosła obecność pracowników w wieku od 25 do 34 lat, zmniejszając dystans do najliczniejszej dotąd grupy wiekowej 45–54 lata. W usługach gastronomicznych osoby poniżej 35. roku życia stanowią już blisko 41% zatrudnionych.
Kolejnym rosnącym zjawiskiem jest różnorodność kadry. Pracownicy zagraniczni oraz posiadacze podwójnego obywatelstwa stanowią już 40,8% zatrudnionych w hotelarstwie w Hiszpanii. Podobna sytuacja panuje na Wyspach Kanaryjskich, wspólnocie, która co roku przyjmuje tysiące osób z różnych stron świata – i wielu z nich znajduje zatrudnienie właśnie w sektorze hotelarskim. To branża, która tradycyjnie wymaga dużej siły roboczej i w większości przypadków nie potrzebuje wysokich kwalifikacji, by podjąć pracę.
Reforma pracy zmienia zasady gry
Reforma prawa pracy również odcisnęła swoje piętno. Zgodnie z raportem Randstad, na poziomie krajowym umowy na czas nieokreślony znacząco zyskały na znaczeniu. W segmencie usług gastronomicznych stanowią one już średnio 54,9% wszystkich podpisanych kontraktów w ostatnich kwartałach.
Najświeższe wieści z Wysp Kanaryjskich
Codzienne newsy, alerty pogodowe i praktyczne informacje – prosto z wysp, po polsku. Mieszkamy tu i wiemy co się dzieje, zanim trafi do mediów. Wszystko publikujemy na naszym kanale WhatsApp – bez pośredników, bez algorytmu.


