Spektakularne perseidy nad Kanarami
Wiadomo, że sierpień to idealny miesiąc, aby wznosić wzrok ku niebu na Wyspach Kanaryjskich. W tym roku natura szczególnie sprzyja miłośnikom astronomii, a słynny deszcz meteorytów – perseidy, znany również jako Łzy św. Wawrzyńca – zapowiada się jako jeden z najbardziej spektakularnych w ostatniej dekadzie na wyspach. Powód? Idealne warunki astronomiczne, jakie będą panować na wyspiarskim niebie w szczycie aktywności tego zjawiska, oferując całkowicie ciemne tło, które zwielokrotni widoczność meteorów.
Wielkim sekretem tegorocznej edycji jest ziemski satelita. Kluczem do podziwiania perseidów na Wyspach Kanaryjskich będzie obserwacja ich w nocy z 12 na 13 sierpnia. Tej właśnie nocy Księżyc wejdzie w fazę nowiu, co oznacza, że całkowicie zniknie z pola widzenia obserwatorów. Bez blasku księżycowego odbicia niebo nad wyspami stanie się tak ciemne, że nawet najmniejsze i najsłabsze meteory będą doskonale widoczne gołym okiem.
Gdzie na wyspach oglądać deszcz meteorytów?
Aby w pełni wykorzystać to astronomiczne zjawisko, kluczowe jest oddalenie się od zanieczyszczenia światłem dużych miast i turystycznych stref na wybrzeżu. Biorąc pod uwagę, że Wyspy Kanaryjskie posiadają jedne z najlepszych na świecie certyfikatów Starlight, oto najbardziej polecane punkty na każdej wyspie, gdzie można podziwiać perseidy.
Praktyczne wskazówki dla obserwatorów
Jednak aby w pełni cieszyć się widokiem perseidów, nie wystarczy tylko patrzeć w niebo. Uchwycenie najlepszych spadających gwiazd wymaga przestrzegania kilku bardzo prostych zasad, które pozwolą w pełni doświadczyć tego niezwykłego spektaklu.
Naukowe wyjaśnienie zjawiska
Prawdziwe pochodzenie roju perseidów znajduje się w głębokiej przestrzeni kosmicznej i jest związane z kometą 109P/Swift-Tuttle – lodowym kolosem o średnicy 26 kilometrów, który okrąża Słońce co 133 lata. Podczas swojej wędrówki to ciało niebieskie uwalnia gęsty smugę pyłu, lodu i mikroskopijnych fragmentów skalnych. Każdego roku, od połowy lipca do końca sierpnia, Ziemia przecina tę kosmiczną autostradę pełną śmieci. Gdy cząsteczki wpadają w ziemską atmosferę z zawrotną prędkością 59 km/s, tarcie błyskawicznie je spala, tworząc zapierający dech w piersiach widok szybkich świateł i jasnych bolidów na nocnym niebie.
Popularna nazwa „Łzy św. Wawrzyńca” wywodzi się z głęboko zakorzenionej tradycji chrześcijańskiej, a nie z astronomii. Wynika to z czasowej zbieżności tego zjawiska z dniem 10 sierpnia, kiedy to przypada święto męczennika, który został spalony żywcem na stosie w roku 258. Z kolei nauka nadała im nazwę „perseidy” ze względu na efekt optyczny perspektywy – jeśli prześledzić trajektorię meteorów wstecz, wszystkie wydają się pochodzić z tego samego punktu radiacyjnego znajdującego się w gwiazdozbiorze Perseusza. W ten sposób nauka wyjaśnia, że to, co obserwujemy, nie są spadające gwiazdy, lecz efekt zderzenia z odwiecznymi kosmicznymi szczątkami, łączący w jednym letnim zjawisku klasyczną mitologię, wiarę religijną i niebieską mechanikę Układu Słonecznego.
Najświeższe wieści z Wysp Kanaryjskich
Codzienne newsy, alerty pogodowe i praktyczne informacje – prosto z wysp, po polsku. Mieszkamy tu i wiemy co się dzieje, zanim trafi do mediów. Wszystko publikujemy na naszym kanale WhatsApp – bez pośredników, bez algorytmu.

