playa jardin zamknieta kapielisko teneryfa

Playa Jardín ponownie zamknięta. Sanepid wykrył bakterie

Opracowanie przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji hiszpańskojęzycznych. Źródło pod artykułem.

Kolejny cios dla popularnej plaży

Playa Jardín (Ogród Plażowy) po raz kolejny została zamknięta dla kąpiących się. Główna strefa kąpieliska w turystycznym mieście Puerto de la Cruz musiała zostać zamknięta zapobiegawczo na polecenie władz miejskich w środę, 12 sierpnia. Powodem jest niekorzystny wynik analizy przeprowadzonej przez Służby Zdrowia Publicznego, czyli departament rządu Wysp Kanaryjskich odpowiedzialny za kontrolę jakości wód kąpielowych na wyspach. Badanie wykazało przekroczenie dopuszczalnych norm bakterii Escherichia coli (E. coli), która jest związana z zanieczyszczeniami fekalnymi.

To wydarzenie ponownie wysuwa problem skażenia na pierwszy plan w tym kompleksie trzech plaż w Puerto de la Cruz. Co istotne, zaledwie kilka tygodni wcześniej, w czerwcu, miało miejsce podobne zdarzenie (wówczas jednak ratusz nie zdecydował się na wprowadzenie tymczasowego zakazu). Do tego dochodzi fakt, że niecały rok temu plaża dopiero co wróciła do użytku po niemal rocznym zamknięciu w latach 2024–2025, które było spowodowane problemami z odprowadzaniem ścieków.

Decyzja o zamknięciu i sprzeczne wyniki badań

Ratusz w Puerto de la Cruz otrzymał oficjalny wniosek od władz sanitarnych i przystąpił do tymczasowego zamknięcia Playa Jardín do czasu weryfikacji wyników. Decyzja ma charakter zapobiegawczy i ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa użytkownikom.

Jednak, jak to często bywa w takich sytuacjach, pojawia się druga strona medalu. Władze miejskie podkreślają, że pięć próbek wody, które zamówiły w tym samym okresie, wykazało wyniki optymalne do kąpieli. Należy jednak pamiętać, że analizy decydujące o jakichkolwiek środkach wobec strefy kąpielowej przeprowadza przede wszystkim Służba Zdrowia Publicznego, która prowadzi regularne badania na wybrzeżach wszystkich wysp.

Rozbieżność między wynikami dwóch kampanii badawczych jest teraz jednym z kluczowych elementów całej sytuacji. Ratusz przekazał już swoje wyniki Służbom Zdrowia Publicznego i zwrócił się o niezwłoczne porównanie analiz w celu ustalenia rzeczywistego stanu wody. Dopóki władze sanitarne nie ocenią tych danych i nie wydadzą wyraźnej zgody na ponowne otwarcie, Playa Jardín pozostanie zamknięta. Co istotne, samorząd podkreśla, że ten niekorzystny wynik jest jednym na ponad 200 zadowalających analiz przeprowadzonych w ramach dotychczasowych kontroli. Mimo to ratusz zapewnia, że prośba Służb Zdrowia musi być respektowana, a prewencyjne zamknięcie jest odpowiedzialną decyzją, dopóki nie zostanie wyjaśniona rozbieżność.

Historia problemów i czerwcowy incydent

Najnowszy epizod nabiera większego znaczenia, gdy spojrzy się na niego z szerszej perspektywy. Playa Jardín od lat boryka się z problemami związanymi z jakością wody, więc obecne zamknięcie nie jest odosobnionym przypadkiem. W czerwcu tego roku miało miejsce kolejne zdarzenie, które wymusiło aktywację procedur kontrolnych i ponownie uczyniło z tej plaży w Puerto de la Cruz centrum zaniepokojenia społecznego.

W dniach 22 i 23 czerwca Generalna Dyrekcja Zdrowia Publicznego rządu Wysp Kanaryjskich wykryła epizod zanieczyszczenia o „krótkim czasie trwania” w jednej z zatoczek kompleksu. Co istotne, zbiegł się on w czasie z obchodami Nocy Świętojańskiej (Noche de San Juan), w których na Playa Jardín uczestniczyły tysiące osób.

22 czerwca technicy wykonali rutynowe próbki wody, a już następnego dnia, mając wyniki, dyrekcja skontaktowała się telefonicznie z ratuszem i wysłała wiadomość e-mail z ostrzeżeniem o wykryciu nieprawidłowych parametrów i zaleceniem tymczasowego zamknięcia. Wówczas władze miasta nie wprowadziły zakazu kąpieli, argumentując, że telefon i e-mail (co potwierdziły zarówno ratusz, jak i Służby Zdrowia) nie stanowią oficjalnej notyfikacji administracyjnej, która wymaga dokumentu z numerem wpływu.

Służby Zdrowia tłumaczyły jednak, że takie powiadomienia telefoniczne i mailowe są standardową, usankcjonowaną procedurą stosowaną wobec wszystkich gmin na Wyspach Kanaryjskich w przypadku wykrycia zanieczyszczenia. Departament ten podkreśla, że to właśnie władze gminne mają kompetencje do wydania decyzji o tymczasowym zamknięciu stref kąpielowych na podstawie tych ostrzeżeń. Tym razem, w przeciwieństwie do czerwca, grupa rządząca ratuszem uznała komunikat za oficjalny i zdecydowała się na zamknięcie.

Rekordowo długie zamknięcie i kryzys ekologiczny

Sytuacja z czerwca miała miejsce, gdy świeża była jeszcze pamięć o jednym z najdłuższych zamknięć, jakie dotknęły wybrzeże Teneryfy. Playa Jardín była zamknięta przez 349 dni – od 3 lipca 2024 r. do ponownego otwarcia 17 czerwca 2025 r. – po tym, jak Służby Zdrowia wykryły poziomy bakterii, które uniemożliwiały kąpiel. To długotrwałe zamknięcie uczyniło z problemów Playa Jardín jeden z głównych konfliktów środowiskowych na Teneryfie.

Skażenie wywołało ostrą kontrowersję między różnymi administracjami dotyczącą źródeł zrzutów oraz niezbędnych działań, by im zapobiec. Przez miesiące analizowano różne hipotezy i wskazywano na problemy w infrastrukturze kanalizacyjnej wokół plaży. Ponowne otwarcie w czerwcu 2025 r. tymczasowo zakończyło ten kryzys, jednak seria kolejnych epizodów pokazuje, że problem nie zniknął całkowicie.

Działania władz i apel o szybkie wyjaśnienie

Obecne zamknięcie zmusza do ponownego zwrócenia uwagi na Playa Jardín, która jest jedną z głównych stref kąpielowych Puerto de la Cruz i miejscem niezwykle ważnym zarówno dla mieszkańców, jak i dla turystycznej aktywności miasta. Władze zapewniają, że nie próżnują. Od poniedziałku trwają prace porządkowe i przygotowawcze plaży, które będą kontynuowane w okresie obowiązywania zakazu. Zaplanowano również nowy cykl czyszczenia sieci kanalizacyjnej i deszczowej, prace budowlane oraz skoordynowane działania z operatorem odpowiedzialnym za usługi wodne.

Ratusz poinformował o sytuacji opozycyjne grupy radnych oraz Platformę Stop Vertidos. Burmistrz, Leopoldo Afonso, broni decyzji o zamknięciu, argumentując, że wynika ona z odpowiedzialności, a priorytetem jest bezpieczeństwo kąpiących się. Jednocześnie apeluje o szybkie wyjaśnienie różnic między analizami miejskimi a tymi przeprowadzonymi przez Służby Zdrowia, aby możliwe było ponowne otwarcie, gdy tylko pojawią się gwarancje sanitarne.

Czego się spodziewać w najbliższym czasie?

Ostatnie słowo w sprawie ponownego otwarcia będzie należało do władz sanitarnych. Do tego czasu czerwona flaga ponownie wpisze się w krajobraz Playa Jardín, a ratusz będzie prowadzić stały monitoring jakości wody i informować o wszelkich zmianach, które pozwolą na zniesienie zakazu. Ten obraz trudno oddzielić od niedawnej pamięci o tym wybrzeżu. Nieco ponad rok temu plaża znów przyjmowała kąpiących się po miesiącach zamknięcia. Teraz wraca do restrykcji, choć tym razem zapobiegawczo i przy sprzecznych wynikach analiz.

Niewiadoma pozostaje ta sama: co dzieje się w wodach Playa Jardín i czy prace nad kanalizacją wystarczą, by zanieczyszczenie nie zmuszało ponownie do wychodzenia z wody? Najbliższy cel jest jasny: jak najszybsze wyjaśnienie niekorzystnego wyniku i otwarcie plaży, gdy tylko będzie to bezpieczne. Jednak wyzwanie fundamentalne jest znacznie większe. Puerto de la Cruz potrzebuje, aby Playa Jardín przestała regularnie pojawiać się w nagłówkach z powodu problemów z zanieczyszczeniem i mogła w końcu odzyskać swój status jednego z wielkich miejsc do kąpieli na północy Teneryfy.

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link