Opracowanie przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji hiszpańskojęzycznych. Źródło pod artykułem.
Napad w centrum handlowym
Do napadu na jubilera doszło w późnych godzinach popołudniowych w poniedziałek 17 sierpnia w miejscowości Vecindario w gminie Santa Lucía de Tirajana na Gran Canarii. Zdarzenie wymusiło natychmiastową mobilizację lokalnej policji oraz Gwardii Cywilnej. Sprawcy zaatakowali sklep Joyería Méndez e Hijos, mieszczący się pod numerem 209 przy Avenida de Canarias, która jest jedną z głównych ulic handlowych w okolicy.
Kilka minut, które wystarczyły do grabieży
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, w napadzie brało udział kilka osób, choć dokładna liczba sprawców nie jest jeszcze znana. Cała akcja przebiegła niezwykle szybko – napastnicy rozbili gablotę wystawową twardym przedmiotem, najprawdopodobniej młotkiem lub maczugą, zabrali zawartość i natychmiast uciekli. Zdarzenie trwało zaledwie kilka minut. Służby nie wykluczają, że na zewnątrz czekał na nich wspólnik w zaparkowanym pojeździe, który pomógł im w ucieczce.
Na chwilę obecną nie wiadomo jeszcze, ile dokładnie biżuterii skradziono i jaką ma wartość.
Na miejscu pojawili się policjanci i Gwardia Cywilna
Po otrzymaniu zgłoszenia od świadków, na miejsce zdarzenia natychmiast udali się funkcjonariusze Policji Lokalnej z Santa Lucía de Tirajana oraz Gwardii Cywilnej. To właśnie Gwardia Cywilna przejęła prowadzenie śledztwa, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności tego kolejnego przestępczego epizodu. Przed sklepem do dziś widoczne są ślady zajścia – na chodniku leżą odłamki szkła, a żaluzja zabezpieczająca wejście jest opuszczona mniej więcej do połowy.
Świadkowie, którzy znajdowali się w pobliżu, twierdzą, że podczas napadu słyszeli huki przypominające wystrzały. Jednak według informacji, do których dotarła nasza redakcja, sprawcy użyli jedynie narzędzi, aby dostać się do ekspozycji i dokonać kradzieży.
Kolejny atak na jubilerów na wyspach
To nie pierwszy taki przypadek w ostatnich miesiącach. Zaledwie kilka tygodni temu, 7 lipca, do podobnego przestępstwa doszło w Las Palmas de Gran Canaria. Czterech zamaskowanych mężczyzn weszło do sklepu jubilerskiego w centrum handlowym El Mirador na godzinę przed jego zamknięciem. Mieli na sobie kaptury i kominiarki, a w rękach maczugi, którymi rozbili wystawy i gabloty. Sposób działania był łudząco podobny do tego z poniedziałkowego napadu w Vecindario.
Policja apeluje do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje na temat tego zdarzenia, o kontakt. Trwa analiza nagrań z kamer monitoringu oraz przesłuchania świadków.
Najświeższe wieści z Wysp Kanaryjskich
Codzienne newsy, alerty pogodowe i praktyczne informacje – prosto z wysp, po polsku. Mieszkamy tu i wiemy co się dzieje, zanim trafi do mediów. Wszystko publikujemy na naszym kanale WhatsApp – bez pośredników, bez algorytmu.


