clavijo kryzys migracyjny el hierro

Fernando Clavijo wzywa rząd Hiszpanii do pilnych działań w sprawie kryzysu migracyjnego

Audio generowane przez AI (Readerr) - może zawierać błędy

Opracowanie przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji hiszpańskojęzycznych. Źródło pod artykułem.

Prezydent Wysp Kanaryjskich Fernando Clavijo zaapelował do rządu Hiszpanii o pilne zwołanie posiedzenia komitetu bezpieczeństwa. Powodem jest gwałtowny wzrost liczby migrantów docierających na wyspy w ostatnich tygodniach, który – jak ostrzega – mocno obciąża służbę zdrowia na El Hierro.

Kolejne łodzie u wybrzeży El Hierro

Tylko w czwartek do El Hierro dotarły cztery łodzie typu cayuco z Senegalu, Gambii i Mauretanii, na pokładach których znajdowało się około pięćdziesięciu osób. W piątek trwa już akcja ratunkowa kolejnych dwóch jednostek przy tej samej wyspie.

Milczenie Madrytu zamiast reakcji

– Nie rozumiemy, dlaczego po trzech wnioskach o zwołanie komitetu bezpieczeństwa, po tym, jak ostrzegaliśmy, że to nastąpi, od rządu Hiszpanii otrzymujemy ciszę – powiedział Clavijo podczas spotkania w Teguise na Lanzarote.

Ostrzeżenia sprzed roku

Prezydent Wysp Kanaryjskich podkreślił, że już prawie rok temu alarmował, w jakiej sytuacji może znaleźć się archipelag, gdy wejdzie w życie Europejski Pakt o Migracji i Azylu, jeśli – tak jak się stało – napływ pontonów i łodzi typu cayuco ponownie wzrośnie.

– Mówiliśmy, że trzeba wzmocnić personel Służby Ratownictwa Morskiego i że wejście w życie nowego Paktu Migracyjnego przyniesie takie konsekwencje – przypomniał.

Brak porozumień i dramatyczny stan zdrowia migrantów

Clavijo ubolewał, że państwo „nie zawarło niezbędnych porozumień, które pozwoliłyby zapewnić opiekę zdrowotną osobom docierającym do wybrzeży, niekiedy w bardzo złym stanie zdrowia”, co – jego zdaniem – widać właśnie na El Hierro.

– Nie sądzę, żeby to było sprawiedliwe wobec Kanaryjczyków ani wobec tych ludzi, którzy przybywają na granicy śmierci. I z pewnością nie jest to wizerunek, jaki Hiszpania powinna dawać jako kraj – podkreślił.

Rząd nie jest w stanie zawieszenia

Prezydent przypomniał rządowi, że „nie jest w stanie zawieszenia”, lecz zachowuje pełne kompetencje aż do wyborów powszechnych 29 listopada.

– Nie rozumiem tej opieszałości, chyba że są w trakcie kampanii wyborczej, ale kampania wyborcza nie może odbywać się kosztem Wysp Kanaryjskich ani migrantów – podsumował Clavijo.

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link