koniec tanich zakupow shein temu wyspy kanaryjskie

Koniec tanich zakupów z Chin? UE uderza w Shein i Temu na Wyspach Kanaryjskich

Koniec z darmową wysyłką z Azji

Butelki wielorazowego użytku, koszulki, biżuteria, kosmetyczki – to tylko kropla w morzu tysięcy produktów dostępnych na azjatyckich platformach handlowych, takich jak Shein, Temu czy Aliexpress, często za mniej niż trzy euro. Do tej pory zakupy te były łatwe, tanie, a klienci z Wysp Kanaryjskich mogli wygodnie odbierać paczki w domu w ciągu zaledwie kilku tygodni. Jednak wszystko ma się wkrótce zmienić.

Zmiany podatkowe zatwierdzone przez Unię Europejską sprawią, że koszt sprowadzenia na archipelag tych niskobudżetowych zakupów wzrośnie dwukrotnie. Chodzi o nowe cło i opłatę za odprawę celną, które zostaną nałożone na zamówienia o wartości poniżej 150 euro.

Co dokładnie się zmieni?

Od lipca każde zamówienie złożone przez internet na tego typu platformach spoza Unii Europejskiej będzie musiało zapłacić minimalne cło w wysokości trzech euro. To jednak nie koniec. W listopadzie dojdzie kolejna opłata – za obsługę celną, którą również wprowadzi Bruksela. Choć jej dokładna wysokość nie została jeszcze określona, szacuje się, że wyniesie co najmniej dwa euro.

Oznacza to, że cena butelki wielorazowego użytku wzrośnie z trzech do ponad ośmiu euro. W efekcie to opłaty, a nie cena samego produktu, będą stanowić lwią część kosztu takiego zakupu.

Dlaczego UE zmienia przepisy?

Do tej pory zakupy na platformach niskobudżetowych spoza Wspólnoty – głównie azjatyckich – o wartości poniżej 150 euro były zwolnione z jakichkolwiek opłat i ceł w Unii Europejskiej. Ta sytuacja ma się zmienić wraz z wejściem w życie nowych obciążeń. Bruksela chce w ten sposób zniechęcić konsumentów do tego typu zakupów ze względu na ich negatywny wpływ na środowisko oraz lokalny handel.

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link