Opracowanie przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji hiszpańskojęzycznych. Źródło pod artykułem.
Zaledwie kilka sekund, kilka metrów i odrobina szczęścia. W wodach u wybrzeży Adeje na Teneryfie doszło do sytuacji, która mogła zakończyć się tragedią. Łódź zbliżyła się niebezpiecznie do przebywającego pod powierzchnią nurka, a całe zdarzenie zarejestrowała kamera. Nagranie trafiło do mediów społecznościowych i błyskawicznie wywołało dyskusję o bezpieczeństwie na wodzie.
Łódź płynęła wprost na boję nurka
Przez kilka sekund jednostka płynęła naprzód, a dzieląca ją od celu odległość systematycznie malała. W wodzie, w rejonie Puerto Colón w Adeje, przebywał nurek oznaczony boją sygnalizacyjną. Łódź zbliżała się coraz bardziej, aż w końcu – będąc już bardzo blisko – zmieniła kurs i nie przepłynęła bezpośrednio nad mężczyzną. Cała scena została nagrana, a następnie rozpowszechniona w sieciach społecznościowych przez profil wędkarski Attack Fishing.
„Dzięki Bogu, nie przepłynęła nade mną” – relacjonował sam nurek po wykonanym manewrze. Nagranie pokazuje, jak łódź kieruje się w stronę miejsca, w którym przebywał człowiek. W miarę zbliżania się jednostki napięcie rośnie. Mężczyzna miał przy sobie boję, której zadaniem jest ostrzeganie innych jednostek o jego obecności w wodzie. Mimo to łódź kontynuowała zbliżanie, aż w końcu zmieniła kurs i przepłynęła w niewielkiej odległości.
Nagranie nie rozstrzyga, co widziała załoga
Sam materiał wideo nie pozwala ustalić, co widziała załoga ani w którym momencie dostrzegła obecność nurka. Bohater zdarzenia jasno dał jednak wyraz poczuciu zagrożenia, którego doświadczył. Obserwując, jak jednostka przepływa blisko jego pozycji, z ulgą skomentował to, co się stało: „Dzięki Bogu, nie przepłynęła nade mną”.
Sekwencja trwa zaledwie chwilę, ale pokazuje, jak łatwo zbliżenie między łodzią a człowiekiem w wodzie może przerodzić się w sytuację niebezpieczną. Zgodnie z doniesieniem rozpowszechnionym w mediach społecznościowych jednostka miała przepłynąć zbyt blisko boi sygnalizacyjnej. Ten element jest częścią relacji opublikowanej przez profil, który udostępnił nagranie, i nie można go ustalić wyłącznie na podstawie samego wideo – nie wiadomo, czy mieliśmy do czynienia z celowym działaniem, czy z brakiem uwagi.
Puerto Colón – rejon o dużym natężeniu ruchu
To, co faktycznie widać na nagraniu, to bliskość między łodzią a nurkiem oraz zmiana toru ruchu, do której dochodzi tuż przed osiągnięciem jego pozycji. Do zdarzenia doszło w rejonie morskim Adeje, jednego z miejsc o największej aktywności żeglarskiej na południu Teneryfy.
Nagranie kończy się bez uszczerbku dla nurka, pozostawia jednak obraz, który trudno zapomnieć: zbliżającą się jednostkę, widoczną na wodzie boję i manewr wykonany w ostatniej chwili, który pozwolił uniknąć uderzenia. Czasem na morzu kilka metrów i kilka sekund decydują o wszystkim.
Najświeższe wieści z Wysp Kanaryjskich
Codzienne newsy, alerty pogodowe i praktyczne informacje – prosto z wysp, po polsku. Mieszkamy tu i wiemy co się dzieje, zanim trafi do mediów. Wszystko publikujemy na naszym kanale WhatsApp – bez pośredników, bez algorytmu.

