Opracowanie przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji hiszpańskojęzycznych. Źródło pod artykułem.
Nowa akcja ratunkowa u wybrzeży Lanzarote zakończyła się w sobotę 7 listopada wynikiem bez precedensu w historii Ruty Kanaryjskiej. Służba Ratownictwa Morskiego (Salvamento Marítimo) udzieliła pomocy 143 osobom podróżującym na pokładzie pontonu, który został zlokalizowany około 50 mil morskich od wyspy. To najliczniejsza łódź tego typu, jaką kiedykolwiek odnotowano na tym szlaku migracyjnym.
Kobiety i dzieci wśród uratowanych
Wśród uratowanych znajduje się dziesięć kobiet i pięcioro nieletnich – potwierdziły źródła Salvamento Marítimo w rozmowie z agencją EFE. Akcję przeprowadził statek ratowniczy Guardamar Polimnia, który dotarł na pozycję pontonu, aby udzielić pomocy jego pasażerom i przetransportować ich na ląd. Po zakończeniu akcji jednostka skierowała się do portu Arrecife, gdzie jej przybycie planowano około godziny 13.00.
Poprzedni rekord padł zaledwie kilka dni wcześniej
Sobotnia interwencja pobiła liczbę osób, które płynęły pontonem uratowanym w poniedziałek – do tej pory to właśnie ten przypadek był najwyższym znanym wynikiem na Rucie Kanaryjskiej. W tamtej akcji Guardamar Urania udzieliła pomocy łodzi ze 132 osobami, w tym 120 mężczyznami i dwunastoma kobietami, a dodatkowo wydobyła ciała dwóch kolejnych osób. Łącznie ponton przewoził 134 osoby – liczba ta już wtedy wskazywała na ogromne zagęszczenie pasażerów w tego typu jednostkach. Sobotni ratunek podniósł jednak rekord do 143 osób na pokładzie jednego pontonu, czyli o dziewięć więcej niż w poprzednim przypadku.
Pontony ze stu i więcej pasażerami to nowe zjawisko
Przybywanie pontonów z ponad setką pasażerów to stosunkowo nowe zjawisko na Rucie Kanaryjskiej. Jak wynika z danych zebranych przez EFE, po raz pierwszy zaczęto odnotowywać takie jednostki z liczbą powyżej stu osób minionego lata. 8 lipca zarejestrowano ponton ze 122 pasażerami, a 20 sierpnia dotarł kolejny ze 111 osobami. Następnie 14 września odnotowano łódź ze 107 migrantami, a 8 października kolejną ze 125. Do tych przypadków doszedł poniedziałkowy ratunek ze 134 osobami na pokładzie, aż do sobotniego nowego maksimum – 143 osób uratowanych u wybrzeży Lanzarote.
El Hierro pod ciągłą presją migracyjną
Sobotni ratunek zbiegł się z kolejnym dniem przypływu łodzi na El Hierro, gdzie presja migracyjna wciąż koncentruje znaczną część działań służb ratunkowych. Między minioną północą a sobotnim porankiem na wyspie wyokrętowało się 314 osób na pokładzie trzech cayucos – poinformowały EFE źródła zespołu ratunkowego. Do tych przybyć doszło po kilku dniach intensywnej aktywności na Rucie Kanaryjskiej, zwłaszcza na wodach w pobliżu El Hierro.
Prawie 5 tysięcy osób od początku listopada
Bilans przybyć w pierwszych dniach listopada odzwierciedla skalę ruchu migracyjnego w archipelagu. Według danych przekazanych EFE od początku miesiąca wybrzeża Wysp Kanaryjskich osiągnęło blisko 5 tysięcy osób na pokładzie małych łodzi i cayucos, nie licząc jednostek ratowanych w ostatnich godzinach. Większość z tych przybyć miała miejsce na El Hierro, choć Lanzarote pozostaje kolejnym punktem interwencji Salvamento Marítimo.
Sobotni ratunek po raz kolejny ukazuje warunki przepełnienia, w jakich część łodzi wyrusza w atlantycki rejs ku Wyspom Kanaryjskim – z liczbą pasażerów, która w przypadku pontonów osiągnęła nowe znane maksimum.
Najświeższe wieści z Wysp Kanaryjskich
Codzienne newsy, alerty pogodowe i praktyczne informacje – prosto z wysp, po polsku. Mieszkamy tu i wiemy co się dzieje, zanim trafi do mediów. Wszystko publikujemy na naszym kanale WhatsApp – bez pośredników, bez algorytmu.


