Sąd Najwyższy uchylił plan rozbudowy hali sportowej
Hiszpański Sąd Najwyższy (TS) podjął przełomową decyzję, unieważniając ordynację urbanistyczną, która pozwalała na przebudowę i rozbudowę Palacio Municipal de Deportes Tom Cano w Santa Cruz na Teneryfie. Zdaniem sędziów, miejskie władze przed zatwierdzeniem projektu były zobowiązane do przeprowadzenia Strategicznej Oceny Oddziaływania na Środowisko (EAE). To orzeczenie może mieć daleko idące konsekwencje dla całej inwestycji, a także dla innych podobnych projektów na Wyspach Kanaryjskich.
Sentencja wyroku wskazuje, że zmiana klasyfikacji urbanistycznej terenu mogła mieć wpływ na środowisko naturalne. W efekcie, miejska norma traci ważność, co z kolei może podważyć legalność pozwoleń i działań podjętych na jej podstawie. Sprawa ma swój początek w maju 2022 roku, kiedy to lokalne władze zatwierdziły tymczasowy instrument urbanistyczny, a następnie rząd regionalny Wysp Kanaryjskich zaskarżył tę decyzję do Wyższego Sądu Sprawiedliwości Wysp Kanaryjskich (TSJC).
Spór o charakter inwestycji
Sednem sporu był charakter uchwalonej ordynacji. Rząd Wysp Kanaryjskich argumentował, że ma ona naturę planu urbanistycznego i w związku z tym wymaga przeprowadzenia wspomnianej oceny środowiskowej. Z kolei Wyższy Sąd Sprawiedliwości Wysp Kanaryjskich stanął po stronie rady miejskiej, uznając, że ordynacja nie spełnia kryteriów, które nakazywałyby poddanie jej tej procedurze. Sąd niższej instancji uznał, że obowiązek taki istnieje jedynie w przypadku projektów o bardziej znaczącym wpływie na otoczenie.
Sąd Najwyższy nie zgodził się jednak z tą argumentacją. W swoim wyroku podkreślił, że projekt nie ma charakteru wyłącznie formalnego. Kluczowy jest fakt, że zmiana klasyfikacji urbanistycznej działki ma na celu umożliwienie konkretnej reformy lub rozbudowy istniejącego obiektu. Zdaniem sędziów, takie działanie wiąże się z transformacją przestrzeni, która co do zasady nie jest całkowicie obojętna dla środowiska, a ostateczną ocenę tego wpływu powinien wydać wyspecjalizowany organ, a nie sam urząd miejski.
Konieczność oceny środowiskowej
W uzasadnieniu wyroku czytamy, że ocena oddziaływania na środowisko jest działalnością regulowaną, zarezerwowaną wyłącznie dla wyspecjalizowanego organu, prowadzoną według ściśle określonej procedury. Te zabezpieczenia mają na celu zagwarantowanie obiektywizmu i trafności decyzji w obszarze tak wrażliwym i wymagającym szczególnej ochrony. Sąd Najwyższy podkreślił również, że dopełnienie tego obowiązku nie stanowi nieproporcjonalnej przeszkody dla inwestycji, a wręcz przeciwnie – służy ochronie interesu ogólnego o niezaprzeczalnym znaczeniu. Co więcej, procedura ta nie koliduje z potrzebą sprawnego uchwalania ordynacji, ani nie narusza kompetencji gminy.
W konsekwencji, brak tego kluczowego etapu proceduralnego skutkuje nieważnością zaskarżonej uchwały miejskiej. W przypadku Wysp Kanaryjskich, organem właściwym do wydawania tego typu deklaracji i raportów jest Autonomiczna Komisja ds. Oceny Środowiskowej, a na szczeblu wyspiarskim – własne jednostki posiadają cabildo (rady wysp) Teneryfy i Gran Canarii. Rząd regionalny w swoim stanowisku argumentował, że błędem było przyznanie pierwszeństwa regionalnym przepisom planistycznym nad ustawodawstwem państwowym i że konieczne jest zapewnienie, by inwestycja nie miała negatywnego wpływu na środowisko. W tym kontekście szczegółowe studia nie są wystarczające ze względu na ich ograniczony zakres.
Konsekwencje wyroku: utrata ważności i ryzyko rozbiórki
Zgodnie z przepisami urbanistycznymi, unieważnienie ordynacji przez Sąd Najwyższy wiąże się z utratą jej skuteczności z mocą wsteczną. Oznacza to, że z prawnego punktu widzenia ordynacja nigdy nie obowiązywała. Bezpośrednim skutkiem tej decyzji jest utrata podstawy prawnej dla wszelkich aktów administracyjnych, pozwoleń czy też budynków, które opierały się wyłącznie na tej normie. W praktyce oznacza to, że jeśli dana inwestycja nie może zostać zalegalizowana w inny sposób, może być nawet konieczna jej rozbiórka.
Najświeższe wieści z Wysp Kanaryjskich
Codzienne newsy, alerty pogodowe i praktyczne informacje – prosto z wysp, po polsku. Mieszkamy tu i wiemy co się dzieje, zanim trafi do mediów. Wszystko publikujemy na naszym kanale WhatsApp – bez pośredników, bez algorytmu.

