ukryte skaliste plaze teneryfy

Ukryte skaliste plaże Teneryfy. Nie tylko złoty i czarny piasek

Skaliste zakątki Teneryfy

Teneryfa kojarzy się przede wszystkim z plażami z czarnym wulkanicznym piaskiem, złotymi wydmami czy dużymi kurortami nadmorskimi. Wyspa skrywa jednak również mniejsze, kamieniste zatoczki i dzikie brzegi usiane otoczakami oraz skałami. Te mniej znane miejsca są integralną częścią wulkanicznego krajobrazu i często pozostają poza głównym szlakiem turystycznym.

Plaże z otoczaków – dziedzictwo wulkanu

W przeciwieństwie do popularnych plaż z drobnym piaskiem, kamieniste wybrzeża Teneryfy mają swój surowy, naturalny urok. Są one efektem erozji skał wulkanicznych, które przez tysiące lat były kruszone przez fale Atlantyku. Powstałe w ten sposób gładkie kamyki, zwane na Wyspach Kanaryjskich „callaos”, tworzą charakterystyczne, szumiące przy każdym ruchu morza plaże.

Wiele z tych miejsc nie doczekało się jeszcze masowej infrastruktury turystycznej. Brak tu leżaków, parasoli czy głośnych barów, co dla wielu podróżników jest wręcz zaletą. To idealne scenerie dla tych, którzy szukają ciszy, spokoju i kontaktu z nieokiełznaną przyrodą.

Gdzie szukać skalistych perełek?

Choć trudno mówić o konkretnych, oficjalnie wytyczonych kąpieliskach, miejscowi dobrze wiedzą, gdzie można znaleźć ustronne skaliste zatoczki. Znajdują się one często u podnóża wysokich klifów, do których dostęp bywa utrudniony, co tylko zwiększa ich ekskluzywność. Przykładem mogą być odcinki wybrzeża w okolicy miejscowości Los Gigantes, gdzie monumentalne skalne ściany opadają wprost do oceanu, a u ich stóp kryją się małe, kamieniste plaże dostępne tylko drogą morską lub po stromych ścieżkach.

Inne tego typu miejsca znajdziemy w północno-wschodniej części wyspy, w rejonie gminy San Juan de la Rambla. Tamtejsze wybrzeże, usiane małymi zatoczkami i wąwozami (barrancos), oferuje dziesiątki intymnych zakątków, gdzie dominują czarne i granatowe otoczaki wulkaniczne. To właśnie te „plaże z kamieni” stanowią ciekawą alternatywę dla zatłoczonych kurortów na południu wyspy.

Warto wiedzieć przed wizytą

Wybierając się na skaliste plaże Teneryfy, warto pamiętać o kilku praktycznych kwestiach. Po pierwsze, buty do wody (aquashoes) są tu absolutną koniecznością – wchodzenie do oceanu po gładkich, ale śliskich kamieniach potrafi być wyzwaniem. Po drugie, należy zachować szczególną ostrożność przy silniejszych falach, które mogą być zdradliwe. Po trzecie, ze względu na często utrudniony dostęp, dobrze jest zabrać ze sobą zapas wody i jedzenia, bo w pobliżu raczej nie znajdziemy sklepów czy restauracji.

Mimo tych niedogodności, nagrodą za trud są zapierające dech w piersiach widoki na ocean, dziką przyrodę oraz poczucie obcowania z nietkniętą cywilizacją wyspą. To właśnie te miejsca pokazują prawdziwe, surowe oblicze Teneryfy, którego nie znajdziemy na folderach biur podróży.

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link