wyspy kanaryjskie spadek pasazerow 2026

Kanary z lekkim spadkiem liczby pasażerów. Polska wśród liderów wzrostu

Kanaryjskie lotniska z mniejszym ruchem

W pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku Wyspy Kanaryjskie odwiedziło około 6,8 miliona pasażerów z zagranicy, którzy przylecieli samolotem. To o 0,4% mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku – wynika z danych opublikowanych w czwartek (18 czerwca) przez hiszpańską państwową agencję turystyczną Turespaña. Sam maj przyniósł na archipelag 1,07 miliona podróżnych, co stanowi spadek o 0,7% w porównaniu z majem ubiegłego roku. Warto przypomnieć, że maj i czerwiec to na Wyspach Kanaryjskich tradycyjnie okres poza sezonem.

Jak podaje zarządca lotnisk Aena, jeśli spojrzeć na całkowitą liczbę podróżnych (zarówno międzynarodowych, jak i krajowych), którzy odwiedzili archipelag w maju, sytuacja pozostaje stabilna względem roku poprzedniego.

szlaki na teneryfie przystanek rodzinka banner v1

Hiszpania bije rekordy, Kanary wypadają gorzej

W skali całej Hiszpanii do maja 2026 roku odprawiono blisko 43,5 miliona pasażerów międzynarodowych, co oznacza wzrost o 5,3%. Sam maj przyniósł 11,1 miliona podróżnych – o 5,8% więcej. Zdecydowana większość, bo prawie 87% pasażerów, przybyła z Europy (wzrost o 6,5% w stosunku do maja 2025 roku). Z Ameryki przyleciało 8,6% pasażerów (wzrost o 7,6%). Kolejny miesiąc z rzędu spadki notuje rynek azjatycki, który stanowi zaledwie 1,9% wszystkich podróżnych – tym razem odnotowano regres o 17,1%.

Polska, Belgia i USA w czołówce

Maj przyniósł wzrost liczby przyjazdów z głównych rynków źródłowych. Po raz kolejny wyróżniły się Polska i Belgia, które odnotowały znaczące wzrosty rok do roku, a także Stany Zjednoczone, których pozytywna tendencja się utrzymuje. W kontekście dywersyfikacji rynków uwagę zwracają Chiny, Korea Południowa i Japonia – kraje, z których odnotowano wyraźny wzrost liczby pasażerów. Wszystkie kraje iberoamerykańskie zanotowały wzrosty, na czele z Brazylią.

Inaczej wygląda sytuacja z państwami Zatoki Perskiej i Izraelem – podobnie jak w kwietniu, ich wyniki pociągnął w dół konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Wielka Brytania króluje, ale nie na Kanarach

Wśród tradycyjnych rynków dominuje Wielka Brytania, która wygenerowała około 2,7 miliona pasażerów międzynarodowych, co stanowi 23,9% całego strumienia przyjazdów do Hiszpanii. To wynik o 5,5% lepszy niż rok temu. Głównym kierunkiem dla Brytyjczyków były Baleary (24,9% udziału, wzrost o 4,8%), a dopiero w dalszej kolejności Wyspy Kanaryjskie, Andaluzja i Walencja (wszystkie z udziałami poniżej 20%).

Niemcy wysłały w maju 1,5 miliona pasażerów (13,6% całości) – o 4,4% więcej. Ten wzrost w dużej mierze zawdzięczamy Balerom, które przyjęły ponad 38 tysięcy dodatkowych podróżnych. Niemiecki rynek przoduje w podróżach tradycyjnymi liniami lotniczymi, skupiając 45,6% pasażerów tej kategorii – z wynikiem o 7,7% wyższym niż przed rokiem.

Włochy i Francja rosną, Niderlandy stabilnie

W maju Włochy wygenerowały 9,6% całego strumienia pasażerów (nieco ponad milion podróżnych), notując wzrost rok do roku o 8,2%. Zyskały na tym szczególnie Walencja (ponad 29 tysięcy dodatkowych pasażerów) oraz Katalonia i Madryt, które łącznie przyjęły 54,6% wszystkich Włochów.

Francja wyemitowała 7,4% pasażerów, z wzrostem o 2%. Najwięcej Francuzów wybierało Madryt (22,4% całego strumienia) i Katalonię (22,3%) – pierwszy region zanotował wzrost o 0,7%, drugi spadek o 4,1%. Andaluzja, Kraj Basków i właśnie Wyspy Kanaryjskie odnotowały wzrosty przekraczające 10%.

Pasażerowie z Holandii stanowili 4,7% majowego ruchu – o 2,4% więcej niż przed rokiem, co w dużej mierze zawdzięczamy 11,1-procentowemu wzrostowi w Walencji.

Katalonia liderem, Kanary w odwrocie

W maju 2026 roku sześć głównych regionów Hiszpanii skupiło 97,1% wszystkich przyjazdów. Wszystkie, z wyjątkiem Wysp Kanaryjskich, odnotowały wzrosty. Andaluzja i Walencja pochwaliły się nawet dwucyfrowymi skokami. Najwięcej pasażerów – 21% – trafiło do Katalonii. Tuż za nią znalazły się Madryt (20,7%) i Baleary (19,6%).

Madryt-Barajas na czele, Sewilla z największym skokiem

Wśród lotnisk prym wiedzie madryckie Adolfo Suárez-Barajas, które odprawiło 2,3 miliona pasażerów (wzrost o 4,7%). Największy skok rok do roku zanotowało jednak lotnisko w Sewilli – z imponującym wzrostem o 17,7%.

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link