protest mieszkancy anaga teneryfa turystyka masowa

Mieszkańcy Anagi protestują: „To nie jest park tematyczny!”

Anaga w kryzysie. Mieszkańcy protestują przeciwko turystycznemu oblężeniu

W sobotę mieszkańcy oraz przedstawiciele różnych organizacji społecznych wyszli na ulice w regionie Anaga na Teneryfie. Ich celem było zwrócenie uwagi na codzienny kolaps komunikacyjny i lawinowy napływ turystów do tego chronionego obszaru przyrody, który ze względu na swoją wyjątkową bioróżnorodność został uznany przez UNESCO za Rezerwat Biosfery. Protestujący zebrali się rano przy Cruz del Carmen, niosąc transparenty z hasłami takimi jak: „Anaga jest przesycona”, „Anagi się nie sprzedaje, Anagę się broni”, „Nieograniczona nadmierna eksploatacja” czy „SOS Anaga”.

Miliony turystów kontra 1500 mieszkańców

Demonstranci przypomnieli, że w tym wyjątkowym Parku Wiejskim (Parque Rural) mieszka na stałe około 1500 osób. Tymczasem tylko w 2025 roku odwiedziło go ponad 1,8 miliona turystów. Platforma „Canarias Tiene un Límite” (Wyspy Kanaryjskie Mają Granicę), która wsparła mobilizację zwołaną przez mieszkańców Parku, z ubolewaniem stwierdziła, że sytuacja jest już nie do zniesienia.

Drogi zablokowane, życie mieszkańców sparaliżowane

Codziennością są drogi zablokowane przez samochody i autokary turystyczne, pojazdy zaparkowane na poboczach oraz ogromne trudności w przejeździe nawet dla karetek pogotowia czy transportu szkolnego. Mieszkańcy skarżą się również na katastrofalnie niewystarczającą liczbę regularnych połączeń autobusowych. Jak podkreślili, w ich rejonie kursuje zaledwie cztery autobusy dziennie, które przyjeżdżają już wypełnione po brzegi turystami.

„Starszym mieszkańcom często nie zostaje nic innego, jak zostać na przystanku albo podróżować na stojąco, bo brakuje miejsc” – poinformowało na swoich profilach w mediach społecznościowych Stowarzyszenie Przyjaciół Przyrody Teneryfy (Asociación Tinerfeña de Amigos de la Naturaleza). „Tutaj każdego dnia są korki” – alarmowała jedna z mieszkanek, grożąc nawet blokadą dróg do La Laguny i Santa Cruz de Tenerife, jeśli Rada Wyspy (Cabildo de Tenerife) nie podejmie natychmiastowych działań i nie ureguluje dostępu do Anagi.

„To Park Wiejski, nie park rozrywki!”

Organizatorzy protestu zaapelowali o zdrowy rozsądek i przypomnieli podstawowy fakt: miejsce, w którym żyją, jest Parkiem Wiejskim, a nie parkiem tematycznym czy rozrywkowym. Kontynuowanie polityki zwiększania liczby odwiedzających bez wprowadzenia jasnych limitów tylko pogłębi problemy związane z przeludnieniem turystycznym, które już teraz dotykają wiele miejsc na archipelagu. Ich protest to wołanie o ochronę nie tylko przyrody, ale także normalnych warunków życia dla lokalnej społeczności.

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link