turystyka la palma wzrost poerupcji

Turystyka na La Palmie definitywnie odżyła. Znakomite dane za lipiec

La Palma żegna się z cieniem wulkanu

Turystyka na La Palmie definitywnie odwraca kartę po erupcji wulkanu Tajogaite. Wyspa zamknęła lipiec z obłożeniem hotelowym i pozahotelowym na poziomie 75,89%, co stanowi największy wzrost w całych Wyspach Kanaryjskich w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

To wynik o ponad dziesięć punktów procentowych lepszy niż w lipcu 2025 roku, kiedy obłożenie wyniosło 65,6%. Dane te potwierdzają, że destynacja, która przez ostatnie lata walczyła o powrót do formy po erupcji wulkanu z 2021 roku, wreszcie stanęła na nogi.

Druga pozycja w prowincji, pierwsza w dynamice wzrostu

Z badania przeprowadzonego przez Obserwatorium Konkurencyjności Turystycznej i Zrównoważonego Rozwoju Ashotel wynika, że La Palma jest drugą wyspą w prowincji pod względem obłożenia, tuż za Teneryfą, która osiągnęła 81,63%. Dla porównania, La Gomera zatrzymała się na poziomie 50,5%.

To jednak właśnie La Palma, zwana „Wyspą Piękną” (Isla Bonita), notuje najbardziej spektakularne zmiany tego lata. Wzrost, jaki odnotowuje, umacnia powrót zarówno turystów krajowych (z Hiszpanii kontynentalnej), jak i zagranicznych.

Powrót po kryzysie wywołanym erupcją

Odzyskanie równowagi następuje po kilku trudnych latach, naznaczonych konsekwencjami erupcji Tajogaite. Wybuch wulkanu zniszczył około 5 tysięcy miejsc noclegowych i poważnie uszkodził znaczną część bazy noclegowej oraz infrastruktury w Dolinie Aridane.

Stopniowe ponowne otwieranie kluczowych stref, takich jak Puerto Naos, wraz z poprawą komunikacji lądowej i odzyskaniem połączeń lotniczych, sprawiło, że wyspa znów znalazła się w gronie najatrakcyjniejszych miejsc Archipelagu.

Co napędza hossę na La Palmie?

Za tak dobry wynik odpowiada przede wszystkim wzrost liczby tras międzynarodowych, zwiększenie dostępności miejsc w samolotach oraz dobra koniunktura na rynku hiszpańskim. Do tego dochodzi fenomen rezerwacji last minute, który ponownie podbił obłożenie powyżej prognoz zakładanych na początku lata.

Perspektywy na sierpień są obiecujące

Wszystko wskazuje na to, że dobra passa utrzyma się również w sierpniu. Obiekty hotelowe zrzeszone w Ashotel mają już zarezerwowane 81,74% miejsc. To kolejny wynik poprawiający o ponad dziesięć punktów statystyki z tego samego miesiąca w poprzednim roku i jeden z najlepszych sezonów letnich dla tego sektora od czasów przed kryzysem wulkanicznym.

Choć to Teneryfa wciąż przewodzi pod względem bezwzględnego obłożenia, to właśnie La Palma jest bohaterką największych letnich postępów. Dla wyspiarskiego sektora turystycznego te dane znaczą znacznie więcej niż dobre wyniki statystyczne – stanowią dowód na to, że destynacja odzyskała zaufanie podróżnych. Umacniają one swego rodzaju renesans, który jeszcze kilka lat temu, gdy erupcja Tajogaite stawiała pod znakiem zapytania jeden z głównych motorów gospodarki wyspy, wydawał się nie do pomyślenia.

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link