Opracowanie przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji hiszpańskojęzycznych. Źródło pod artykułem.
Poważny wypadek na plaży Las Conchas
Do groźnego zdarzenia doszło w poniedziałek po południu na La Graciosa. 50-letni mężczyzna został porwany i przewrócony przez falę na plaży Las Conchas, w wyniku czego doznał poważnego urazu. Na miejscu natychmiast rozpoczęła się akcja ratunkowa, a służby zostały postawione w stan gotowości.
Szybka reakcja służb ratunkowych
Jak poinformowało Centrum Koordynacji Ratownictwa i Bezpieczeństwa (112) rządu Wysp Kanaryjskich, pierwszej pomocy poszkodowanemu udzielili ratownicy medyczni z ośrodka zdrowia na La Graciosa oraz personel Kanaryjskiego Pogotowia Ratunkowego (SUC). Zanim podjęto decyzję o transporcie, udało się ustabilizować stan rannego.
Ze względu na powagę odniesionych obrażeń konieczna okazała się ewakuacja drogą powietrzną. Za przeprowadzenie transportu odpowiadali ratownicy z Grupy Ratownictwa i Interwencji (GES), którzy przetransportowali poszkodowanego helikopterem na sąsiednią Lanzarote.
Wspólna akcja i transport do szpitala
W operacji, zarówno podczas startu, jak i lądowania, uczestniczyli także strażacy z wyspiarskiego konsorcjum ds. bezpieczeństwa, ratownictwa i ochrony przeciwpożarowej. Dzięki sprawnej koordynacji kilku jednostek udało się sprawnie przeprowadzić całą akcję.
Po wylądowaniu na Lanzarote mężczyzna został zabrany karetką do szpitala Doktora José Moliny Orosy w Arrecife, gdzie pozostał pod opieką lekarzy. Cała operacja, od zgłoszenia po dostarczenie rannego do szpitala, zajęła służbom zaledwie kilka godzin.
To kolejny przypadek, który pokazuje, jak ważna jest sprawna współpraca służb ratunkowych między wyspami. Na La Graciosa, gdzie nie ma szpitala, w sytuacjach zagrożenia życia kluczowe jest szybkie zorganizowanie transportu lotniczego na Lanzarote.
Najświeższe wieści z Wysp Kanaryjskich
Codzienne newsy, alerty pogodowe i praktyczne informacje – prosto z wysp, po polsku. Mieszkamy tu i wiemy co się dzieje, zanim trafi do mediów. Wszystko publikujemy na naszym kanale WhatsApp – bez pośredników, bez algorytmu.


