Opracowanie przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji hiszpańskojęzycznych. Źródło pod artykułem.
Prokuratura skierowała do sądu skargę na socjalistę Luisa Ibarrę, który przez dwie kadencje stał na czele Urzędu Portowego w Las Palmas (w latach 2011–2018 oraz 2019–2023). Zarzut dotyczy domniemanego nadużycia władzy przy powołaniu Carmen Glorii Rodríguez na stanowisko szefowej działu kadr w 2017 roku.
Zarzuty dla trzech osób
Działania prokuratury obejmują również ówczesnego dyrektora instytucji, Salvadora Capellę, oraz samą Rodríguez, którym przypisuje się rolę współsprawców lub pomocników. Postanowienie o przekazaniu skargi do sądu rejonowego w Las Palmas de Gran Canaria podpisał w ubiegłą środę prokurator Antonio López, który w latach 1996–2004 pełnił funkcję delegata rządu Hiszpanii na Wyspach Kanaryjskich za rządów José Maríi Aznara.
Awans zamiast konkursu
Sprawa sięga początków 2017 roku, gdy po wcześniejszym przejściu na emeryturę kierownika kadr Urzędu Portowego zwolniło się stanowisko. Capella zaproponował wówczas, by wakat objęła Carmen Gloria Rodríguez – stała pracowniczka zatrudniona na czas nieokreślony, ówczesna szefowa działu prawnego, posiadająca wymagane wykształcenie do pełnienia funkcji o wyższym poziomie kompetencji (jest magistrem prawa oraz ma studia podyplomowe z zarządzania zasobami ludzkimi).
Wybraną formułą powołania była tak zwana mobilność funkcjonalna Rodríguez, czyli jej awans. W tym celu Urząd Portowy powołał się na artykuł 39 Statutu pracowników, który upoważnia pracodawcę do zmiany stanowiska pracownika lub przydzielenia mu zadań innych niż dotychczasowe w ramach przedsiębiorstwa. Nominację zaproponowaną przez Capellę podpisał – w zakresie swoich kompetencji – przewodniczący Urzędu Portowego w Las Palmas, Luis Ibarra. Najpierw tymczasowo, w styczniu 2017 roku, a sześć miesięcy później, w lipcu, na stałe.
Skarga związku zawodowego
Prokuratura w Las Palmas wszczęła postępowanie wyjaśniające rok temu po otrzymaniu skargi od przedstawiciela związku zawodowego CSIF. Jego zdaniem objęcie tego stanowiska wymagało przejścia procesu selekcyjnego regulowanego przez państwową spółkę Puertos del Estado, opartego na zasadach równości, merytorycznej oceny i kompetencji.
W skardze działacz związkowy wyjaśniał, że o stosunku pracy Rodríguez z instytucją dowiedział się przy okazji wyborów do komitetu zakładowego w 2023 roku. Do tego czasu był przekonany, że kobieta należy do kadry wyższego szczebla i tym samym podlega odrębnym przepisom.
Ostrzeżenie z kancelarii państwowej
W niedawnym postanowieniu prokurator López twierdzi, że Ibarra w sposób rażący naruszył obowiązujące przepisy, wydając decyzję o powołaniu szefowej kadr świadomie i z pełną wiedzą o jej bezprawności. Wcześniej bowiem, na jego własny wniosek, Państwowa Kancelaria Prawna poinformowała go o konieczności obsadzenia tego stanowiska zgodnie z systemami opartymi na zasadach równości, merytorycznej oceny i kompetencji, w drodze publicznego ogłoszenia o naborze.
Chodzi konkretnie o artykuł 50 ustawy o portach, który zobowiązuje Puertos del Estado do opracowania wytycznych i procedur w zakresie doboru personelu gwarantujących wspomniane zasady, z uwzględnieniem wymogów dotyczących wykształcenia dla pracowników spoza układu zbiorowego.
Wersja Ibarry
W swoich wyjaśnieniach przed prokuratorem Luis Ibarra przekonywał, że gdy w sierpniu 2011 roku po raz pierwszy obejmował stanowisko przewodniczącego Urzędu Portowego w Las Palmas, zastał administrację z poważnymi problemami w zarządzaniu oraz licznym personelem spoza układu zbiorowego, który trafił do instytucji bez żadnego wcześniejszego procesu selekcyjnego.
Dlatego w lipcu 2015 roku wystąpił o opinię do Państwowej Kancelarii Prawnej, by poznać sytuację prawną personelu spoza układu zbiorowego i zweryfikować, czy jest ona zgodna z prawem. Opinia wpłynęła do Urzędu Portowego w Las Palmas w sierpniu 2016 roku i – jak relacjonuje Ibarra – została przekazana do działów prawnych i kadrowych w celu analizy. Kancelaria Prawna konkludowała, że stanowiska mają charakter umów na czas nieokreślony bez stałego przypisania, a ich ugruntowanie wymagałoby przeprowadzenia procesu selekcyjnego.
Ibarra wyjaśnił prokuratorowi, że poinformował o tym Puertos del Estado i czekał na wytyczne organu państwowego, które miały pojawić się dopiero w 2023 roku. W międzyczasie pojawiła się kwestia zmiany na stanowisku kierownika działu kadr po wcześniejszym przejściu na emeryturę dotychczasowego pracownika.
„Nikt mnie nie ostrzegł”
Były przewodniczący utrzymuje, że pytał zarówno dział prawny, jak i samą Carmen Glorię Rodríguez, czy forma powołania jest prawidłowa, i że nikt wówczas nie poinformował go o konieczności przeprowadzenia wewnętrznego konkursu przy wyborze kandydata na ten wakat.
Ibarra podkreślał przed prokuratorem, że wybrana osoba pracowała w instytucji od 19 lat, jest magistrem prawa, ma studia podyplomowe z zarządzania zasobami ludzkimi oraz wcześniejsze doświadczenie zawodowe w dziale kadr. Dodał, że początkowo zdecydował się na tymczasowe powołanie, ponieważ spodziewał się, że pozostanie na czele instytucji jeszcze przez bardzo krótki czas – obawiał się możliwego odwołania w związku ze zmianą polityczną w rządzie Wysp Kanaryjskich.
Ibarra zaznaczył, że nikt – ani Generalny Inspektorat, ani żadna inna instancja – nie ostrzegł go przed ani po powołaniu, że taka forma nominacji jest nielegalna, i gdyby o tym wiedział, nie zgodziłby się na tę nominację. Przypomniał również, że ta sama pracowniczka była już wcześniej dwukrotnie awansowana bez potrzeby przeprowadzania wewnętrznego konkursu, ponieważ taki był zwyczaj w Urzędzie Portowym w Las Palmas, dopóki Puertos del Estado nie wydało w maju 2023 roku instrukcji dotyczących personelu spoza układu zbiorowego.
Argumenty Rodríguez
Ze swojej strony Carmen Gloria Rodríguez również broniła prawidłowości swojego powołania, argumentując, że tak postępowano od zawsze, a Puertos del Estado nigdy nie zgłosiło żadnych zastrzeżeń do tego systemu obsadzania stanowisk. Twierdziła ponadto, że inne porty działały w identyczny sposób, a audyty kadrowe Ministerstwa Skarbu również nie wniosły żadnych uwag do tej procedury.
Nadal pełniąca funkcję szefowej działu kadr Urzędu Portowego w Las Palmas opisała, że do instytucji weszła w 1998 roku w drodze konkursu jako pracownica administracyjna, a w 2006 roku przeszła do personelu spoza układu zbiorowego. W tych latach pracowała w dziale prawnym, w dziale kadr oraz w departamencie ekonomiczno-finansowym.
Rodríguez oświadczyła, że nie istnieją konkretne wytyczne Puertos del Estado dotyczące awansowania personelu spoza układu zbiorowego, a kryterium prawne opierało się na uprawnieniu przewodniczącego do powoływania kadry kierowniczej.
Najświeższe wieści z Wysp Kanaryjskich
Codzienne newsy, alerty pogodowe i praktyczne informacje – prosto z wysp, po polsku. Mieszkamy tu i wiemy co się dzieje, zanim trafi do mediów. Wszystko publikujemy na naszym kanale WhatsApp – bez pośredników, bez algorytmu.


