Pierwszy guachinche Teneryfy wciąż zachwyca tradycją
Tradycyjny guachinche Casa Elena, zlokalizowany w gminie La Matanza de Acentejo, pozostaje ikoną teneryfskiej gastronomii, w której każde danie zachowuje kulinarną esencję wyspy. Twórcy internetowi znani jako @guachinchesmodernos nie omieszkali odwiedzić tego miejsca, wyjaśniając w swoim materiale wideo, że to właśnie pierwszy guachinche, jaki otwarto na Teneryfie, oferujący autentyczną kuchnię wyspy.
Podróż do źródeł kanaryjskiego smaku
Propozycja kulinarna Casa Elena przenosi swoich gości wprost do tradycyjnej kuchni Wysp Kanaryjskich. Wśród jej najbardziej wyróżniających się dań znajdują się: mięso z koźlęcia z podrobami i winogronami (carne de cabra con asadura y uvas), gulasz z granikiem (cazuela de cherne) oraz escaldón, czyli potrawa na bazie moczonego w bulionie gofio. Momentem, który wzbudził wiele komentarzy, była szczera opinia Joany: „Bardzo przepraszam moją mamę, ale nigdy w życiu nie jadłam tak dobrego rancho„, co stanowiło odniesienie do najwyższej jakości i autentyczności serwowanych tu potraw.
Gulasz, który podbija stoły
Gulasz z granikiem to kolejna z wielkich atrakcji lokalna. Jej popularność najlepiej obrazuje sytuacja, gdy stolik dla dwunastu osób zamówił po jednej cazueli dla każdego gościa. To obraz, który nie pozostawia wątpliwości – jesteśmy w guachinche „jak za dawnych lat”, gdzie króluje produkt najwyższej jakości, tradycja i swojski, niemal świąteczny klimat parrandity.
Gdzie szukać i co mówią goście
Casa Elena mieści się przy Calle San Cristóbal 72 w La Matanza de Acentejo. Lokal cieszy się oceną 4,4 gwiazdki w Google, co doskonale odzwierciedla zadowolenie wszystkich klientów, którzy mieli okazję go odwiedzić. „To bez wątpienia esencja prawdziwego, autentycznego guachinche. Jeśli przyjdziecie, a będzie zamknięte, to znaczy, że skończyło się wino”, tłumaczą twórcy treści. To jedna z tych niepisanych zasad funkcjonowania takich miejsc: gdy kończy się domowe wino z własnej produkcji, zamykają się one, by otworzyć ponownie dopiero wtedy, gdy gotowa jest kolejna, nowa beczka.

