podpalenie lodzi mieszkalnej telde gran canaria

Próbował spalić ludzi żywcem. Dramat w łodzi mieszkalnej na Gran Canarii

Próba podwójnego morderstwa w płonącej łodzi

Policja Narodowa zatrzymała w środę rano w miejscowości Telde na Gran Canarii 48-letniego mężczyznę, który podpalił łódź używaną jako miejsce zamieszkania, w chwili gdy wewnątrz przebywało dwóch jej mieszkańców. Sprawca przyznał się do czynu, a prokuratura oskarża go o dwie próby zabójstwa, podpalenie i spowodowanie szkód. Ofiary, 52- i 63-letni mężczyźni, zdołały w porę zauważyć ogień, ugasić go własnymi siłami i opuścić jednostkę, ratując swoje życie – poinformowała w czwartek w komunikacie Naczelna Komenda Policji na Wyspach Kanaryjskich. Jednak po wyjściu na zewnątrz jeden z nich został zaatakowany przez napastnika.

Przebieg dramatycznych wydarzeń w Ojos de Garza

Do zdarzenia doszło na niezabudowanym terenie miejskim w rejonie Ojos de Garza. Mieszkańcy łodzi usłyszeli najpierw odgłosy dochodzące od strony jednej z szyb, a kilka minut później wyczuli intensywny zapach dymu. Gdy sprawdzili, co się dzieje, okazało się, że drzwi wejściowe do łodzi stanęły w ogniu. Dzięki szybkiej reakcji udało im się ugasić płomienie przy pomocy dostępnych środków i w pośpiechu opuścić wnętrze.

Atak podczas gaszenia drugiego pożaru

Kiedy już byli bezpieczni na zewnątrz, obaj mężczyźni zauważyli, że ogień zaczyna obejmować również zaparkowany w pobliżu samochód, który zapalił się od jednej z opon. Przystąpili więc do gaszenia i tego pożaru. W trakcie tych działań jeden z mieszkańców łodzi został zaatakowany przez napastnika, który uderzył go tępym narzędziem.

Sprawca przyznał się do świadomego działania

Sprawcę wkrótce potem zlokalizowali i zatrzymali funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce zdarzenia. 48-letni mężczyzna przyznał, że celowo podpalił łódź, wiedząc, że służy ona za mieszkanie i że w środku znajdują się ludzie. Policjanci ustalili, że jednostka była wykonana z drewna, co znacząco zwiększało ryzyko dla życia osób przebywających wewnątrz. Zarówno ofiary, jak i zatrzymany, zostali przebadani w najbliższym ośrodku zdrowia i obecnie dochodzą do siebie po odniesionych obrażeniach.

Trwają czynności wyjaśniające

Policja Narodowa kontynuuje działania mające na celu pełne wyjaśnienie okoliczności tej dramatycznej próby podpalenia. Sprawa została już przekazana do wiadomości władzom sądowym.

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link