Niebieska fala dotarła do stolicy
W sobotę pod główną siedzibą rządu Wysp Kanaryjskich w Santa Cruz na Teneryfie rozlała się niebieska fala. To członkowie społecznej platformy SOS Playa de San Marcos, którzy przyjechali protestować. Domagają się odblokowania prac przy zatoczce w Icod de los Vinos – emblemtycznym zakątku północno-zachodniego wybrzeża Teneryfy, który od ponad dziesięciu lat czekana realizację projektu renowacji.
Główny problem: utrata piasku
Degradacja tego miejsca wynika przede wszystkim z postępującej utraty piasku. Po 12 latach walki i dwóch manifestacjach w „Mieście Smoka” (Icod de los Vinos – przyp. red.), grupa mieszkańców postanowiła zrobić kolejny krok i przenieść swoje niezadowolenie do stolicy wyspy.
Tłum pod siedzibą rządu
W zgromadzeniu zorganizowanym przez platformę wzięło udział około 500 osób. Spotkali się przed budynkiem regionalnego rządu, ponieważ – jak wyjaśniła jedna z rzeczniczek, Elena Fajardo Ocón – to właśnie on ma kompetencje w tej sprawie. – Raport o wpływie na środowisko utknął w martwym punkcie. To zależy od Costas (zarząd wybrzeża – przyp. red.), który ma delegowane uprawnienia. Nie wiemy, czy w stu procentach, czy nie, ale musieliśmy zrobić kolejny krok i przyjechać do Santa Cruz, bo nie widać światełka w tunelu – dodała.
Różnorodny tłum i atmosfera protestu
Uczestnicy ubrani na niebiesko od godziny 11:30 wyrażali swoje niezadowolenie w atmosferze protestu, ale zachowując postawę obywatelską. Skandowano hasła: „Niezależnie kto rządzi, plaży się broni” oraz „Mało rozwiązań, dużo kompetencji”. W tłumie widać było dzieci, dorosłych, młodzież i nastolatków – wszyscy dali jasno do zrozumienia, że dłużej nie mogą czekać na renowację plaży San Marcos w Icod de los Vinos.
Najświeższe wieści z Wysp Kanaryjskich
Codzienne newsy, alerty pogodowe i praktyczne informacje – prosto z wysp, po polsku. Mieszkamy tu i wiemy co się dzieje, zanim trafi do mediów. Wszystko publikujemy na naszym kanale WhatsApp – bez pośredników, bez algorytmu.


