Awaria hamulców na krętej drodze
Gwardia Cywilna rozważa usterkę w systemie hamulcowym jako główną hipotezę wyjaśniającą przyczynę wypadku autokaru z brytyjskimi turystami w San Sebastián de La Gomera. Do zdarzenia doszło wczoraj, a jego bilans to, jak dotąd, jedna osoba zabita i 26 rannych o różnym stopniu ciężkości, w tym cztery ciężko. Informacje te potwierdził dziennikarzom dyrektor wyspowy Administracji Generalnej Państwa, Juan Luis Navarro.
Navarro opisał, że kierowca próbował walczyć z pojazdem od momentu, gdy wykrył usterkę hamulców. Ostatecznie jednak autokar stoczył się w dół zbocza na drodze GM-2, na wysokości miejscowości El Revolcadero. – Na szczęście pojazd zatrzymał się, zanim został wyrzucony z drogi, bo inaczej skutki mogłyby być znacznie poważniejsze – zaznaczył urzędnik.
Ofiary śmiertelna i ranni przewiezieni śmigłowcami
Oprócz mężczyzny, który stracił życie, są jeszcze dwie osoby w wieku 73 i 42 lat z poważnymi wielonarządowymi urazami. Zostały one przetransportowane śmigłowcem do szpitala Hospital Universitario Nuestra Señora de Candelaria na Teneryfie. Pozostałych 25 rannych przewieziono do szpitala Virgen de Guadalupe na La Gomerze, w tym dwóch w stanie ciężkim.
Masowa akcja ratunkowa na miejscu zdarzenia
W akcji ratunkowej brały udział liczne służby. Na miejscu działały dwa śmigłowce wyposażone w stanowiska medyczne, karetka pogotowia z zespołem ratownictwa medycznego, dwie karetki podstawowe, dwie jednostki Transportu Sanitarnego Niepilnego (TSNU) oraz lekarz i czterech pielęgniarzy z ośrodka zdrowia w San Sebastián. Wsparcia udzielili również ratownicy z Grupy Interwencji Kryzysowych i Ratownictwa (GES) rządu Wysp Kanaryjskich, śmigłowiec ratunkowy Gwardii Cywilnej oraz jednostki służb leśnych rady wyspy (Cabildo), Hiszpańskiego Czerwonego Krzyża, ochrony cywilnej, służb drogowych, policji lokalnej i strażaków z Valle Gran Rey.
Droga przywrócona do ruchu
Rada wyspy La Gomera poinformowała już o przywróceniu ruchu na drodze GM-2. Apeluje jednocześnie o zachowanie maksymalnej ostrożności przez całe popołudnie, ponieważ wyspecjalizowany personel będzie kontynuował prace związane z utrzymaniem drogi i zabezpieczeniem terenu w miejscu wypadku.

