sad odrzucil wniosek kopalni piasku fuerteventura hubara

Sąd odrzucił wniosek kopalni piasku na Fuerteventurze. Chodzi o hubarę

Sądowy koniec dla kopalni piasku w La Oliva? Sprawa wraca do punktu wyjścia

Sala Sądu Administracyjnego Najwyższego Sądu Sprawiedliwości Wysp Kanaryjskich (TSJC) w Las Palmas nie dopuściła wniosku firmy wydobywczej Góngora Gutiérrez. Przedsiębiorstwo domagało się wszczęcia przez regionalne Ministerstwo Przeciwdziałania Zmianom Klimatu i Planowania Terytorialnego zwyczajnej procedury oceny oddziaływania na środowisko (OOŚ) dla zmodyfikowanego projektu kopalni. Chodzi o działalność w rejonie La Oliva, w północnej części Fuerteventury.

Decyzja sądu: to wciąż ten sam projekt

Sąd uzasadnił swoją decyzję stwierdzeniem, że treść przedłożonej dokumentacji była już przedmiotem zwyczajnej procedury OOŚ w ramach sprawy o numerze 2018/561-ORD. Tamte postępowanie zakończyło się wydaniem negatywnej decyzji środowiskowej. Trybunał podkreślił, że miejsce prowadzenia działalności, czyli lokalizacja, jest identyczne w projekcie początkowym i zmodyfikowanym. Jedyna dostrzegalna różnica to powierzchnia objęta wpływem, która zmniejszyła się z 801 700 m² do 118 889 m². Mieści się ona jednak w obrębie granic pierwotnego projektu, na tych samych działkach górniczych, które zostały wcześniej opisane i ocenione, wpływając na te same parametry środowiskowe, które były podstawą negatywnej decyzji.

Co więcej, zasoby możliwe do wydobycia, szacowana roczna produkcja oraz okres operacyjny wynoszący około 30 lat pozostają praktycznie bez zmian. Sąd przeanalizował podstawę prawną niedopuszczenia wniosku, wynikającą z art. 39.4 ustawy o ocenie środowiskowej. Przepis ten pozwala na taki krok, gdy wcześniej już nie dopuszczono podobnego wniosku lub wydano negatywną decyzję środowiskową dla projektu, który jest istotowo analogiczny do przedłożonego.

Chroniony teren: od Natura 2000 po Rezerwat Biosfery

Sąd przypomniał, że obszar objęty wnioskiem to teren wiejski o dominujących wartościach przyrodniczych, położony w Specjalnym Obszarze Ochrony Ptaków (ZEPA) „Lajares, Esquinzo i Costa del Jarubio”. Działka znajduje się na obszarach priorytetowych dla ptaków oraz na wyspie, która w całości została uznana za Rezerwat Biosfery. Eksploatacja miałaby miejsce w strefie rdzennej i buforowej tego Rezerwatu, a także na wyznaczonym obszarze będącym siedliskiem hubary.

Trybunał zaznaczył, że choć zmodyfikowany projekt zakłada zmniejszenie powierzchni, to nie został zaopiniowany pozytywnie przez Radę Wyspy Fuerteventura jako zarządcę obszaru sieci Natura 2000, ani przez Radę Rezerwatu Biosfery. Brakuje również opinii dotyczącej wpływu projektu na hubarę i jej habitat. Sąd przypomniał, że jedną z przyczyn spadku populacji hubary na Fuerteventurze jest właśnie wydobycie piasku.

W konsekwencji, Sąd stwierdził, że samo zmniejszenie powierzchni wydobycia nie oznacza poprawy dla środowiska, jeśli w analizie oceny nie uwzględniono czynnika czasu. „Możemy stwierdzić, że oba projekty są istotowo analogiczne” – czytamy w uzasadnieniu. „Mimo że teraz proponuje się zmniejszenie powierzchni eksploatacji, projekt znajduje się w tej samej strefie, która była przedmiotem negatywnej OOŚ, a jej grunty podlegają szczególnej ochronie, co odnotowuje się w zaskarżonym akcie”.

Brak istotnych zmian w metodzie i skali

Sąd podkreślił również, że metoda wydobycia pozostaje ta sama, czas trwania projektu skrócił się z 37 do 30 lat, ale szacowana roczna produkcja – 40 000 m³ – jest identyczna. Nowy projekt nie obejmuje modyfikacji, które pociągałyby za sobą znacząco inne skutki środowiskowe niż przewidywane wcześniej. To właśnie parametry środowiskowe powinny być decydujące.

„Ostatecznie, w istocie jest to wciąż ten sam projekt, o tej samej naturze, tym samym celu i tej samej lokalizacji. Nie wprowadza on modyfikacji, które skutkowałyby znacząco odmiennymi oddziaływaniami na środowisko od tych pierwotnie przewidzianych” – brzmi konkluzja Sądu.

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link