pib per capita wysp kanaryjskich 2024 unijna srednia

Wyspy Kanaryjskie wciąż poniżej unijnej średniej. Kluczowy wskaźnik nie wraca do poziomu sprzed pandemii

Wyspy Kanaryjskie wciąż poniżej unijnej średniej. Kluczowy wskaźnik nie wraca do poziomu sprzed pandemii

Pomimo pięciu lat i rekordowej fali turystów, Wspólnota Autonomiczna Wysp Kanaryjskich wciąż nie zdołała odrobić strat. Jak wynika z najnowszych, opublikowanych przez Eurostat obliczeń za 2024 rok, archipelag osiągnął zaledwie 73% średniego unijnego PKB per capita. To dokładnie ten sam poziom, który odnotowano w 2019 roku, w okresie sprzed pandemii COVID-19. Od tamtej pory, mimo stałego, choć umiarkowanego wzrostu z roku na rok, wyspy nie zdołały przekroczyć tej bariery.

Trzeci od końca wynik w Hiszpanii

Sytuacja Kanaryjczyków w hiszpańskim kontekście również nie napawa optymizmem. W 2024 roku archipelag był trzecim regionem o najniższym PKB per capita w całej Hiszpanii. Gorzej wypadły tylko Andaluzja, zamykająca stawkę (68,6% średniej UE), oraz Estremadura (70,5%). Taka hierarchia utrwaliła się już w ostatnich latach. Dane Eurostatu jednoznacznie pokazują, że wyspy nie były w stanie osiągnąć ani przekroczyć najwyższego procentowego poziomu z ostatniego pięciolecia, którym pozostaje wspomniane 73%.

Paradoks wzrostu: bogactwo rozmywa się wśród nowych mieszkańców

Co szczególnie zaskakuje, stagnacja w kluczowym wskaźniku dobrobytu ma miejsce pomimo jednych z najwyższych w kraju temp wzrostu regionalnego PKB po pandemii. Był on napędzany oczywiście przez potężny ruch turystyczny, który przyniósł absolutne rekordy liczby odwiedzających w latach 2023, 2024 i 2025 (ponad 18 milionów). Ta rzeczywistość – ciągły wzrost generowanego bogactwa mierzonego PKB – wskazuje, że kluczowym czynnikiem hamującym wzrost dochodu na mieszkańca jest ciągły, dynamiczny przyrost ludności. W ciągu zaledwie pięciu lat (2020-2024) liczba stałych mieszkańców Wysp Kanaryjskich wzrosła o 68 tysięcy osób, co stanowi wzrost o 3%.

Twarde liczby: 28 786 euro na mieszkańca

Według statystyk Eurostatu za 2024 rok (uwzględniających parytet siły nabywczej i przy średniej unijnej równej 100), PKB per capita na Wyspach Kanaryjskich wyniósł 28 786 euro. Dla porównania, średnia dla całej Unii Europejskiej (27 krajów) to 39 870 euro. Oznacza to, że wskaźnik dla archipelagu to 72,2% średniej UE, podczas gdy w 2019 roku było to 73%. W rankingu regionów ultraperyferyjnych Kanaryjczycy zajęli dopiero trzecie miejsce. Liderem jest portugalska Madera (88,3%), a tuż przed nimi znalazły się Azory (72,5%).

Jak na tle reszty kraju wypadają inne regiony?

Cała Hiszpania osiągnęła w 2024 roku 91% średniego unijnego PKB per capita (32 633 euro), czyli prawie 20 punktów procentowych więcej niż Wyspy Kanaryjskie. Wewnątrz kraju wyniki poszczególnych regionów wahają się od 68,6% w Andaluzji do 125% w Madrycie. Kraj Basków, o zbliżonej liczbie ludności co archipelag, osiąga 114,6% średniej UE. Galicia – 84,3%. Natomiast Baleary, których gospodarka opiera się na podobnym modelu turystycznym, przekroczyły unijną średnią, osiągając 100,8%.

Perspektywa unijna: od 30% do 268%

Analiza na skalę całej Unii Europejskiej pokazuje ogromne dysproporcje. W 2024 roku regionalne PKB per capita w UE-27 wahało się od zaledwie 30,1% średniej (region Mayotte we Francji, również region ultraperyferyjny) do aż 268,3% (region Wschodni i Środkowy w Irlandii). Tuż za irlandzkim liderem znalazły się Luksemburg jako pojedynczy region (244,6%) oraz region Południowy Irlandii (216,6%). W czołówce są też Hamburg w Niemczech (196,1%) i Praga w Czechach (191,8%). Na drugim biegunie, obok Mayotte, znajdują się m.in. francuska Gujana (40,8%), regiony Severozapaden (41,7%) i Severen Tsentralen (43,3%) w Bułgarii oraz grecki region Woreio Aigaio (42,1%).

Źródło

Przewijanie do góry
Share via
Copy link