Ratunek na pełnym morzu
Jednostka ratownicza Salvamar Al Nair uratowała we wtorek 22 migrantów pochodzących z Afryki Subsaharyjskiej, w tym dwie kobiety. Znajdowali się oni w łodzi pneumatycznej, która dryfowała bezsilnie około 20 kilometrów na wschód od Lanzarote. Wszyscy zostali już bezpiecznie doprowadzeni do portu w Arrecife i, według wstępnych obserwacji, ich stan zdrowia jest dobry – poinformowały źródła w Służbie Ratownictwa Morskiego (Salvamento Marítimo).
Wezwanie pomocy przez przekaźnik
Do akcji ratunkowej doszło po tym, jak Centrum Koordynacji Ratownictwa i Bezpieczeństwa rządu Wysp Kanaryjskich (112) otrzymało alarm. Telefon o pomoc został odebrany przez stację przekaźnikową w Teguise. Dzwoniący przekazał, że znajduje się w łodzi typu Zodiac, której silnik uległ awarii. Dodano również, że na pokładzie znajduje się około dwudziestu osób, które wypłynęły z marokańskiego miasta Tan Tan.
Skala poszukiwań
W związku z tym Centrum Ratownictwa w Las Palmas natychmiast uruchomiło procedurę poszukiwawczą. Jak wyjaśniły źródła, początkowo zmobilizowano samolot ratowniczy Sasemar 103, jednak ostatecznie to śmigłowiec należący do kanaryjskiego Centrum Koordynacji Ratownictwa i Bezpieczeństwa odnalazł dryfującą jednostkę. Do akcji skierowano również łódź ratunkową Salvamar Al Nair, a na lądzie w gotowości postawiono dwa patrole Gwardii Cywilnej.
Druga łódź odnaleziona przez Maroko
Źródła precyzują, że poszukiwano również drugiej łodzi z migrantami, która również wypłynęła z tego samego miejsca w Maroku. Ta jednostka została już jednak zlokalizowana przez marynarkę wojenną Królestwa Marokańskiego.

