Opracowanie przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji hiszpańskojęzycznych. Źródło pod artykułem.
Pablo Álvarez, hiszpański astronauta Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), który przez trzy tygodnie odbywa część swojego szkolenia na Lanzarote, uważa, że jeszcze za wcześnie, by zobaczyć Hiszpana stąpającego po Księżycu. Jego zdaniem przed nami wciąż mnóstwo pracy, zanim stanie się to możliwe. Swoje stanowisko przedstawił w sobotę podczas spotkania z mediami.
Spotkanie w Parku Narodowym Timanfaya
Álvarez wystąpił przed dziennikarzami w Parku Narodowym Wulkanów, w towarzystwie Loredany Bessone, kierującej projektem, prezydenta Cabildo de Lanzarote i La Graciosa, Oswaldo Betancorta, oraz radnego wyspy ds. Geoparku, Rezerwatu Biosfery i Środowiska, Samuela Martína.
Astronauta ma nadzieję, że swój pierwszy lot poza naszą planetę – na Międzynarodową Stację Kosmiczną – odbędzie przed 2030 rokiem. To właśnie od tej daty rozważany jest cel ponownego lotu na Księżyc, choć Álvarez nie spodziewa się, by znalazł się w składzie tej misji. Jak powiedział, „nie pozwolą, żeby debiutant poleciał najpierw na Księżyc”. Nie rezygnuje jednak z marzenia, by kiedyś tam dotrzeć.
– Będę się przygotowywał i zostawiał kawałek siebie, by zdobyć jak najlepsze wyszkolenie i być tak przygotowanym, jak to możliwe, żeby w przyszłości, być może, dostać taką szansę – zapewnił Álvarez, który jest astronautą od czterech lat, choć tego typu szkolenie odbywa po raz pierwszy.
Nauka czytania wulkanicznego krajobrazu
Na Lanzarote, w wulkanicznym otoczeniu, astronauci uczą się interpretować pokrywy lawowe i poszczególne zdarzenia wulkaniczne. – Takie szkolenie zmienia sposób, w jaki patrzysz na otoczenie. Tam, gdzie wcześniej widziałem górę, teraz widzę wulkan z różnymi zdarzeniami, które następowały po sobie w czasie – podkreślił.
O samej wyspie powiedział, że zachowała w doskonałym stanie niektóre nieskazitelne przestrzenie, z krajobrazem zamrożonym po erupcjach. – Coś takiego można osiągnąć tylko w miejscu tak wyjątkowym jak Lanzarote, bardzo suchym i pozbawionym wpływu innych środowisk erozyjnych – ocenił. – Lanzarote to najlepsze miejsce na świecie, by uczyć się, jak będzie wyglądać przyszła misja na Księżyc – dodał.
Głównym celem tego geologicznego szkolenia jest nauka rozumienia środowiska wulkanicznego oraz języka, jakim posługują się geolodzy i naukowcy. – Jako astronauci musimy uczyć się wielu rzeczy: biologii, mechaniki, inżynierii…, ale ważne jest, by mówić tym samym językiem co naukowcy, bo to my jesteśmy ich rękami i oczami w kosmosie – wskazał Álvarez.
Wyprawy w terenie i marzenia o kosmosie
Astronauci odbyli kilka wypraw w różne rejony wyspy, podczas których musieli rozpoznawać elementy terenu, takie jak skały, materiały, erupcje czy poszczególne formacje wulkaniczne.
Pytany o to, jak wyobraża sobie swój pierwszy lot kosmiczny, przyznał, że łatwo jest żyć myślami o przyszłości, ale on zawsze stara się stąpać twardo po ziemi i pamiętać, że życie dzieje się dziś, ciesząc się każdym szkoleniem i każdym małym krokiem. – Mamy tak wiele symulacji i prób, że niemal wyobrażam to sobie jak kolejny dzień w biurze – dodał.
Zaznaczył też, że celem jest, by wszyscy astronauci jego pokolenia polecieli w kosmos przed 2030 rokiem, a misja Artemis III przygotuje sprzęt i operacje niezbędne do tego, by w ramach Artemis IV można było wrócić na Księżyc, którego człowiek nie odwiedził od 1972 roku.
– Eksploracja kosmosu wciąż jest ogromnie skomplikowana. Im głębiej wchodzimy w Układ Słoneczny, tym trudniej się robi, i naprawdę nie wiemy, kiedy nam się to uda. Krok po kroku, z wszystkich cegieł powstaje mur, ale jeszcze dużo tego muru zostało do zbudowania – podsumował hiszpański astronauta.
Dekada szkoleń i 30 astronautów
Loredana Bessone, kierująca projektem Pangaea, realizowanym również we Włoszech i w Niemczech, podkreśliła, że szkolenie na Lanzarote trwa już od dziesięciu lat, a w pierwszej edycji uczestniczył astronauta i były minister Pedro Duque.
– Od 10 lat przyjeżdżamy na Lanzarote i przewinęło się tutaj 30 astronautów. Jestem pewna, że któryś z nich już niedługo znajdzie się na Księżycu i bezpośrednio wykorzysta wiedzę zdobytą tutaj, na Lanzarote, w eksploracji księżycowej – stwierdziła.
Najświeższe wieści z Wysp Kanaryjskich
Codzienne newsy, alerty pogodowe i praktyczne informacje – prosto z wysp, po polsku. Mieszkamy tu i wiemy co się dzieje, zanim trafi do mediów. Wszystko publikujemy na naszym kanale WhatsApp – bez pośredników, bez algorytmu.


