Najnowszy serial Netflixa „La Palma” to czteroodcinkowa produkcja łącząca elementy thrillera katastroficznego z dramatem rodzinnym. Historia rozgrywająca się na malowniczych Wyspach Kanaryjskich przedstawia potencjalną katastrofę związaną z wybuchem wulkanu Cumbre Vieja. W rolach głównych występują skandynawscy aktorzy, a za reżyserię odpowiada Kasper Barfoed. Czy twórcom udało się stworzyć wiarygodny obraz zagrożenia i przekonujący dramat?

Geneza i kontekst produkcji

Serial „La Palma”, stworzony przez norweski zespół – Martina Sundlanda, Larsa Gudmestada i Haralda Rosenløwa Eega, miał ambitny zamiar połączenia autentycznych elementów geologicznych z fikcyjną narracją o potencjalnej katastrofie. Inspiracją dla scenarzystów była rzeczywista erupcja wulkanu Cumbre Vieja z 2021 roku, która przez trzy miesiące terroryzowała mieszkańców wyspy, niszcząc około 3000 budynków, plantacje bananów i infrastrukturę drogową.

Fabuła i struktura narracyjna

Akcja serialu koncentruje się wokół dwóch głównych wątków. Pierwszy to historia norweskiej rodziny spędzającej wakacje na La Palmie – ich relacje, konflikty i próby przetrwania w obliczu nadchodzącej katastrofy. Drugi wątek skupia się na zespole naukowców, którzy odkrywają niepokojące sygnały wskazujące na zbliżającą się erupcję wulkanu. Młoda geolog Marie wraz z kolegą Haukurem próbują przekonać swojego przełożonego Álvaro do poważnego potraktowania ich odkryć.

szlaki na teneryfie przystanek rodzinka banner v1

Realizm naukowy vs. artystyczna wizja

Twórcy oparli scenariusz na kontrowersyjnej teorii z 2001 roku, opublikowanej w „Geophysical Research Letters”, sugerującej możliwość wywołania mega-tsunami przez osunięcie się zachodniego zbocza Cumbre Vieja. Jednak współcześni naukowcy, w tym George Pararas-Carayannis, redaktor „Science of Tsunami Hazards”, zdecydowanie podważają prawdopodobieństwo takiego scenariusza. Serial znacząco odbiega od naukowego realizmu, szczególnie w przedstawieniu skutków katastrof naturalnych.

Aspekty produkcyjne i techniczne

Lokacje i zdjęcia

Serial kręcony był w autentycznych lokalizacjach na La Palmie i Teneryfie, co stanowi jeden z jego największych atutów. Wykorzystano malownicze plenery, w tym:

  • Luksusowy kurort Isla Bonita
  • Hotel H10 Taburiente Playa
  • Plażę Playa de la Arena
  • Port lotniczy La Palma

Efekty specjalne i realizacja

Efekty specjalne, szczególnie w scenach katastrofy, budzą mieszane uczucia. Najbardziej kontrowersyjna scena z samolotem na lotnisku podczas uderzenia tsunami spotkała się z powszechną krytyką za brak realizmu i nieprzestrzeganie podstawowych praw fizyki.

Odbiór i krytyka

Mocne strony produkcji:

  • Imponujące zdjęcia plenerowe
  • Realistyczne sceny paniki i ewakuacji
  • Interesujące tło geologiczne
  • Wykorzystanie autentycznych lokacji

Główne zarzuty:

  • Nielogiczności scenariuszowe:
  1. Niewytłumaczona obecność norweskich służb kryzysowych na terytorium Hiszpanii
  2. Nierealistyczne sceny przeżycia katastrofy
  3. Brak konsekwencji w przedstawianiu skutków katastrof naturalnych
  • Problemy narracyjne:
  1. Nadmierne rozbudowanie wątków pobocznych
  2. Niedostateczne wykorzystanie potencjału scenariusza katastroficznego
  3. Nierówne tempo akcji
  4. Powierzchowne potraktowanie aspektów naukowych
  • Rozwój postaci:
  1. Stereotypowe kreacje bohaterów
  2. Przewidywalne konflikty międzyludzkie
  3. Nieuzasadnione decyzje postaci

Wpływ kulturowy i społeczny

Serial wywołał dyskusję na temat realnych zagrożeń związanych z aktywnością wulkaniczną na Wyspach Kanaryjskich. Niektórzy widzowie wyrażali obawy o wpływ produkcji na lokalną turystykę, podczas gdy inni docenili, że serial zwrócił uwagę na problematykę zagrożeń naturalnych i zmian klimatycznych.

Czy warto obejrzeć serial „La Palma”?

„La Palma” to ambitny projekt, który mimo wysokich walorów produkcyjnych, nie spełnił oczekiwań zarówno fanów kina katastroficznego, jak i widzów poszukujących wiarygodnego dramatu. Serial cierpi na rozdźwięk między chęcią opowiedzenia intymnej historii rodzinnej a wymogami gatunku katastroficznego. Choć produkcja przyciąga uwagę pięknymi zdjęciami i ciekawym tłem geologicznym, to jednak nie udaje jej się przekonująco połączyć wszystkich elementów w spójną całość.

Mimo że „La Palma” szybko wspięła się na szczyt list popularności Netflixa, reakcje widzów sugerują, że sukces ten może być krótkotrwały. Serial pozostaje przykładem niewykorzystanego potencjału, gdzie atrakcyjna premise i wysokiej jakości realizacja zostały przyćmione przez problematyczny scenariusz i niefortunne decyzje narracyjne.

0x0

Źródło

Źródło